| Czytelnicy w obronie Pawła Salomona |
|
|
Redakcja Gazety Krakowskiej Odnośnie artykułu w „Gazecie Krakowskiej” z dnia 21.05.2013 – „Rozbiorą nielegalny most na Grajcarku”, chcę wyrazić swoją opinię w tej sprawie o władzach miasta Szczawnica. Dziwię się, że od 10 lat nie można było wybudować mostu, choćby jednopasmowego na przejazd czy przejście do legalnie wybudowanych domów za rzeką. Teraz burmistrz rozkłada ręce i nic więcej?
Moim zdaniem burmistrz miasta i radni nie nadają się do zarządzania miastem, kiedy nie potrafią rozwiązać tak prostych problemów ludzkich. Są oni dla ludzi i powinni załatwiać ich sprawy. Tłumaczenie się, że miasto nie stać w obecnej sytuacji na 3-4 mln złotych na budowę przeprawy jest śmieszne i świadczy o niezaradności. Uważamy – jest nas większa grupa – że jeśli nie potrafią pozyskać pieniędzy na takie cele, niech zasięgną porady od innych wójtów gmin czy burmistrzów miast, jak oni to robią. Były takie możliwości w ostatnich 10 latach skorzystania z dotacji unijnych, czy funduszy ogólnopolskich na odbudowę zniszczeń po powodziowych. Odsyłam chociażby na stronę internetową Gminy Jabłonka, gdzie w ubiegłym roku w tej gminie wybudowano kilka mostów. Można o to spytać również Wójta Gminy Jabłonka jak oni zdobyli na to pieniądze. Uważamy, że jeżeli władze Szczawnicy tego nie umieją zrobić, to po prostu niech się zastanowią czy nadają się do sprawowania władzy. Przecież jest to ich obowiązek dbać o obywateli. Za to otrzymują duże wynagrodzenie. Jak ci ludzie, tam mieszkający, i ich dzieci mają teraz przechodzić przez rzekę. Trzeba przecież iść do szkoły, po zakupy itp. nie mówiąc o przejeździe karetki do chorych. Jak burmistrz, jako gospodarz tego terenu, widzi rozwiązanie tego problemu ? Powinien się wypowiedzieć w tej sprawie i podjąć natychmiastowe działania a nie rozkładać rąk tak, jak jest to napisane w artykule. Przecież to XXI wiek i czyżby nie można było zbudować mostu ? Rodzą się pytania o działanie naszych władz, że przez 10 lat nikt nie zainteresował się nielegalnie wybudowanym mostem ? Czy RZGW w Nowym Targu nie widział przez 10 lat, że na jego terenie jest wybudowany nielegalny most ? Czy nagle Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zainteresował się bezpieczeństwem mieszkańców i dla dobra sprawy nakazał rozbiórkę mostu ? Czy RZGW boi się czegoś, że do rozbiórki mostu potrzebuje asysty policji ? Czy nie większą krzywdą jest pozbawienie mostu mieszkańców niż to, że dziś mogłaby się stać im krzywda przy jego rozbiórce ? W pełni popieramy decyzję Pana Salamona, by wystąpić do sądu przeciwko miastu, tak jak wypowiedział się w artykule. Czy tak ma postępować władza pozostawiając ludzi samych sobie i bez pomocy. To dobrze, że „Gazeta Krakowska” interesuje się sprawami obywateli i pokazuje innym nieudolność władzy. Z poważaniem. |