| Niekonsekwencja Grzegorza Niezgody |
|
|
Zamieszkujący wąwóz Homole puchacz Bubo Bubo, będący największą sową występująca na terenie Polski i Europy, stał się przyczyną sporu pomiędzy burmistrzem miasta Szczawnica Grzegorzem Niezgodą a przedstawicielami Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. W tej sprawie burmistrz Szczawnicy wystosował wniosek do prokuratury Stawką w tej grze, jest budowa wyciągu na Durbaszkę. Inwestycja ta została zablokowana, ponieważ mogła naruszyć naturalne siedliska puchacza, który jest ptakiem chronionym. Odmiennego zdania jest burmistrz Niezgoda. Czy miejsca gniazdowania Buby Buby powinny zatem być pod ochroną jedynie gdy inwestycja nie wychodzi od burmistrza? Taka sytuacja miała miejsce w przypadku inwestycji „Arena Narciarska Jaworki”, kiedy to burmistrz Szczawnicy zobowiązał inwestora do prowadzenia monitoringu puchacza.
Puchacz raz jest, innym razem go niema, zależy kto jest inwestorem. Wyciąg na Durbaszkę jest jednak bliższy sercu Grzegorza Niezgody, powołującego się na niezbyt obszerny raport na temat siedlisk Buby Buby na obszarze wąwozu Homole. Ogromne poparcie burmistrza dla tej inwestycji jest więc zagadką? Zobacz materiał filmowy.
|