Prokurator Generalny Andrzej Seremet - Odpowiedź na interpelacje pani poseł Barbary Bartuś Drukuj

seremet 1

Przedmiotowe wiadomości tekstowe przesłane przez sprawcę, o ile miały faktycznie charakter znieważający pokrzywdzonego, mogły również stanowić równocześnie element czynności sprawczej w postaci szeroko rozumianego utrudniania lub tłumienia krytyki prasowej, co uzasadnia przyjęcie kumulatywnej kwalifikacji prawnej tego czynu na podstawie art. 11 § 2 K.k.

 Bieg powyższego postępowania pozostawać będzie w zainteresowaniu Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu oraz Prokuratury Generalnej. 

 

W konsekwencji wydanych decyzji odwoławczych Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu postanowieniem z dnia 11 września 2013 r., sygn. 2 Ds 1095/13/S, wszczęła śledztwo w sprawie tłumienia krytyki prasowej wobec dziennikarza P. Z. poprzez wysyłanie na jego telefon komórkowy obraźliwych wiadomości tekstowych w dniu 15 marca 2013 r. w Jaworkach rejonu nowotarskiego, tj. o przestępstwo z art. 44 ust. l Prawa prasowego w zw. z art. 216 § l K.k., przy zastosowaniu art. 11 § 2 K.k. Postępowanie w tej sprawie pozostaje w toku.

Przeprowadzona w Prokuraturze Okręgowej w Nowym Sączu analiza akt sprawy doprowadziła do wniosku, iż wydane postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa było przedwczesne.

Natomiast tym, co skutkowało uchyleniem zaskarżonego postanowienia o odmowie wszczęcia w tej sprawie, była przedwczesność uznania przez prokuratora, iż badany czyn nie wyczerpywał znamion przestępstwa z art. 44 ust. l Prawa prasowego. W tej kwestii, co prawda, prokurator przedstawił swoją ocenę prawnokarną w uzasadnieniu postanowienia, natomiast nie zawarł odpowiedniego rozstrzygnięcia procesowego w sentencji wydanego orzeczenia.

 

Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu podzieliła również ocenę sądu okręgowego, że prokurator w przedmiotowej przez siebie argumentacji zawarł nietrafną, zbyt zawężoną, wykładnię znamion przedmiotowego przestępstwa. Z tych też względów uznała, iż decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa była przedwczesna z powodu braku dokonania pełnej i właściwej analizy prawnokarnej ujawnionego czynu, również przez pryzmat przepisu art. 44 ust. l Prawa prasowego oraz niezawarcia w sentencji orzeczenia stosownego rozstrzygnięcia w tym zakresie, zawierającego opis czynu oraz podstawę prawną i przyczynę odmowy wszczęcia postępowania przygotowawczego.

 

 (...) Jednocześnie uprzejmie informuję, iż w toku wszczętego w tej sprawie śledztwa zostaną przeprowadzone stosowne czynności dowodowe zmierzające do należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ze szczególnym uwzględnieniem charakteru przesłanych do dziennikarza wiadomości tekstowych, ich kontekstu sytuacyjnego oraz motywacji, którymi kierował się domniemany sprawca, w aspekcie ewentualnej realizacji przez niego znamion utrudniania lub tłumienia krytyki prasowej. Przeprowadzone postępowanie przygotowawcze winno doprowadzić do podjęcia przez prokuratora prawidłowej decyzji merytorycznej w tej sprawie.

Bieg powyższego postępowania pozostawać będzie w zainteresowaniu

Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu oraz Prokuratury Generalnej.

 

Pełny tekst  odpowiedzi  Andrzeja Seremeta - prokuratora generalnego na interpelacje pani poseł  Barbary Bartuś.

 Interpelacja nr 20147

w sprawie prób zastraszania dziennikarza Kuriera Pienińskiego

 

 Szanowna Pani Marszałek! W nawiązaniu do pisma pana ministra

sprawiedliwości z dnia 8 sierpnia 2013 r., nr BM-III-052-88/13/2/P,

skierowanego do pana Eugeniusza Grzeszczaka, wicemarszałka Sejmu

Rzeczypospolitej Polskiej, w związku z wystąpieniem z dnia 2 sierpnia 2013 r.,

nr SPS-023-20147/13, przy którym została przekazana interpelacja pani poseł

Barbary Bartuś z dnia 16 lipca 2013 r. w sprawie prób zastraszania dziennikarza

„Kuriera Pienińskiego”, której to kopię w dniu 13 sierpnia 2013 r. przekazano

do Prokuratury Generalnej, uprzejmie informuję, iż z uwagi na rozdział funkcji

ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, prokurator generalny

przestał być podmiotem zobowiązanym do udzielania odpowiedzi na kierowane

przez posłów na podstawie art. 191 i 193 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej

Polskiej interpelacje poselskie.

Tym niemniej z uwagi na treść interpelacji zawierającej zarzuty wobec

działań Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu, prowadzącej postępowanie

przygotowawcze w opisanej sprawie, polecono prokuratorowi okręgowemu w

Nowym Sączu spowodowanie zbadania podniesionych zarzutów.

W wyniku analizy akt sprawy, o sygn. 2 Ds 407/13, Prokuratury Rejonowej

w Nowym Targu ustalono, iż postanowieniem z dnia 13 maja 2013 r., sygn. 2

Ds 407/13, Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu odmówiła wszczęcia

śledztwa w sprawie:

1) użycia w dniu 15 marca 2013 r. w Jaworkach rejonu nowotarskiego pod

adresem P. Z. bezprawnej groźby w celu zmuszenia go, jako dziennikarza pisma

„Kurier Pieniński”, do zaniechania opublikowania niekorzystnego w swej treści

materiału prasowego odnośnie do pracowników Urzędu Miasta i Gminy

Szczawnica, tj. o przestępstwo z art. 43 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo

prasowe (Dz. U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24, z późn. zm.), wobec stwierdzenia, iż

czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego (na podstawie art. 17 § l pkt 2

K.p.k.);

2) znieważenia P. Z. w dniu 15 marca 2013 r. w Jaworkach rejonu

nowotarskiego przez skierowanie na jego telefon komórkowy obraźliwych

treści, tj. o przestępstwo z art. 216 § l K.k., wobec braku interesu społecznego w

objęciu ściganiem z urzędu czynu ściganego z oskarżenia prywatnego.

Z zebranych materiałów postępowania sprawdzającego, sygn. 2 Ds 407/13,

Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu wynikało, iż P. Z., właściciel i

wydawca pisma „Kurier Pieniński”, złożył w KPP Nowy Targ protokolarne

zawiadomienie o przestępstwie dotyczące skierowania na jego telefon

komórkowy w dniu 15 marca 2013 r. pięciu wiadomości tekstowych SMS

zawierających, w jego ocenie, słowa o charakterze gróźb karalnych.

Wiadomości te przesłał do niego T. H. pełniący obowiązki sekretarza miasta i

gminy Szczawnica. Nastąpiło to po opublikowaniu na stronie internetowej ww.

pisma artykułu pt. „Paraliż w Szczawnicy, służby nie zdały egzaminu”. Nadto

na tej stronie ukazała się informacja dotycząca T. H., że „częściej spotykany jest

on na stoku niż w drodze do pracy”.

Po przeprowadzeniu w tej sprawie postępowania sprawdzającego prokurator

wydał postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa z dnia 13 maja 2013 r.,

opisane powyżej. Prokurator uznał, że w zachowaniu domniemanego sprawcy

brak jest przesłanek wskazujących na wypowiadanie gróźb bezprawnych, w

związku z czym nie ma podstaw do przyjęcia realizacji przez niego znamion

występku z art. 43 Prawa prasowego. Jednocześnie prokurator wyraził pogląd, iż

niektóre sformułowania zawarte w przesłanych wiadomościach tekstowych

mogą wyczerpywać znamiona znieważenia w rozumieniu art. 216 § l K.k., przy

czym brak jest interesu społecznego w objęciu tego czynu ściganiem z urzędu.

Na powyższe postanowienie – z zachowaniem ustawowego terminu – złożył

zażalenie do sądu pokrzywdzony P. Z., kwestionując zasadność przyjętej przez

prokuratora oceny prawnokarnej zachowania się sprawcy przedmiotowego

czynu i domagając się wszczęcia w tej sprawie postępowania

przygotowawczego i dalszego jego prowadzenia. Wyraził również sugestię, iż

zachowanie sprawcy mogło również wyczerpywać znamiona występku z art. 44

ust. l Prawa prasowego, a ponadto, w jego ocenie, interes społeczny przemawia

w tej sytuacji za objęciem ściganiem z urzędu czynu prywatnoskargowego z art.

216 § l K.k. Zażalenie pokrzywdzonego zostało następnie rozpoznane przez Sąd

Okręgowy w Nowym Sączu, po jego przedstawieniu wraz z aktami sprawy

przez prokuratora rejonowego w Nowym Targu z wnioskiem o jego

nieuwzględnienie.

Postanowieniem z dnia 17 lipca 2013 r., sygn. II Kp 118/13, Sąd Okręgowy

w Nowym Sączu Wydział II Karny zaskarżone postanowienie uchylił i sprawę

przekazał Prokuraturze Rejonowej w Nowym Targu do ponownego

rozpoznania. Uzasadniając powyższe orzeczenie, sąd stwierdził, iż decyzję

prokuratora w zakresie niestwierdzenia popełnienia przestępstwa z art. 43 Prawa

prasowego należy uznać za słuszną, gdyż treść zabezpieczonych w sprawie

wiadomości SMS-owych nie stwarzała podstaw do uznania ich za groźby

bezprawne w świetle definicji tego pojęcia zawartej w art. 115 § 12 K.k.

Jednocześnie sąd przedstawił argumentację prawną wskazującą na

konieczność przeprowadzenia, uwzględniając okoliczności niniejszej sprawy,

postępowania przygotowawczego w kierunku ewentualnego popełnienia przez

domniemanego sprawcę występku z art. 44 ust. l Prawa prasowego, tj.

utrudniania lub tłumienia krytyki prasowej, tym bardziej iż prokurator w tym

zakresie nie zawarł odpowiedniego rozstrzygnięcia w sentencji zaskarżonego

postanowienia.

Z kolei postanowieniem z dnia 5 września 2013 r., sygn. I Dsn 77/13/NT,

prokurator nadrzędny, po rozpoznaniu złożonego zażalenia przez P. Z. w

zakresie czynu prywatnoskargowego z art. 216 § l K.k., uznając wydane

orzeczenie za przedwczesne, uchylił zaskarżone postanowienie i zlecił

prokuratorowi rejonowemu w Nowym Targu przeprowadzenie w tym zakresie

postępowania przygotowawczego obejmującego swoim zakresem zarówno

wątek dotyczący czynu z art. 44 ust. l Prawa prasowego, jak i czynu z art. 216 §

l K.k.

Przedmiotowe wiadomości tekstowe przesłane przez sprawcę, o ile miały

faktycznie charakter znieważający pokrzywdzonego, mogły również stanowić

równocześnie element czynności sprawczej w postaci szeroko rozumianego

utrudniania lub tłumienia krytyki prasowej, co uzasadnia przyjęcie

kumulatywnej kwalifikacji prawnej tego czynu na podstawie art. 11 § 2 K.k.

W konsekwencji wydanych decyzji odwoławczych Prokuratura Rejonowa w

Nowym Targu postanowieniem z dnia 11 września 2013 r., sygn. 2 Ds

1095/13/S, wszczęła śledztwo w sprawie tłumienia krytyki prasowej wobec

dziennikarza P. Z. poprzez wysyłanie na jego telefon komórkowy obraźliwych

wiadomości tekstowych w dniu 15 marca 2013 r. w Jaworkach rejonu

nowotarskiego, tj. o przestępstwo z art. 44 ust. l Prawa prasowego w zw. z art.

216 § l K.k., przy zastosowaniu art. 11 § 2 K.k. Postępowanie w tej sprawie

pozostaje w toku.

Przeprowadzona w Prokuraturze Okręgowej w Nowym Sączu analiza akt

sprawy doprowadziła do wniosku, iż wydane postanowienie o odmowie

wszczęcia śledztwa było przedwczesne. Jednakże podzielono w pełni tezy

zawarte w postanowieniu Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 17 lipca

2013 r., sygn. II Kp 118/13, odnoszące się do słuszności stanowiska prokuratora,

zawartego w postanowieniu o odmowie wszczęcia śledztwa w zakresie uznania,

iż zachowanie T. H. polegające na wysłaniu do dziennikarza P. Z. wiadomości

tekstowych SMS nie wyczerpywało znamion występku z art. 43 ustawy z dnia

26 stycznia Prawo prasowe.

Uznano, że decyzja ta była słuszna, gdyż treść zabezpieczonych w sprawie

wiadomości SMS-owych nie stwarzała podstaw do uznania ich za groźby

bezprawne, które na gruncie prawa karnego są zdefiniowane w art. 115 § 12

K.k. Z kolei subiektywne oceny wyrażone przez osobę pokrzywdzonego w tej

kwestii nie mogą przesądzać oceny, iż zachowanie domniemanego sprawcy

wyczerpuje znamiona gróźb bezprawnych w rozumieniu prawa karnego.

W konsekwencji uznano, że prokurator zasadnie odmówił w tej części

wszczęcia śledztwa na podstawie art. 17 § l pkt 2 K.p.k., stwierdzając w

badanym czynie brak znamion czynu zabronionego, skoro do znamion występku

z art. 43 Prawa prasowego należy stosowanie przez sprawcę przemocy lub

groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarza do opublikowania lub

zaniechania opublikowania materiału prasowego albo do podjęcia lub

zaniechania interwencji prasowej. Podzielono także stanowisko sądu

okręgowego aprobujące decyzję prokuratora w części dotyczącej uznania braku

interesu społecznego w objęciu ściganiem z urzędu czynu prywatnoskargowego

z art. 216 § l K.k., zważywszy, iż przedmiotem tego przestępstwa jest ochrona

czci jednostki, a nie wolność prasy.

W ocenie sądu, czyny zabronione ścigane z oskarżenia prywatnego, godzące

w dobro prawne określonej kategorii osób, w tym dziennikarzy, nie przesądzają

automatycznie o istnieniu interesu społecznego w objęciu ich ściganiem z

urzędu przez prokuratora. Zatem fakt, że pokrzywdzony jest dziennikarzem,

oraz rola wolności prasy w demokratycznym państwie prawnym nie uzasadniają

same przez się konieczności każdoczesnego przejęcia przez prokuratora

postępowania o ewentualny czyn z art. 216 § l K.k. w trybie określonym w art.

60 § l K.p.k.

Natomiast tym, co skutkowało uchyleniem zaskarżonego postanowienia o

odmowie wszczęcia w tej sprawie, była przedwczesność uznania przez

prokuratora, iż badany czyn nie wyczerpywał znamion przestępstwa z art. 44

ust. l Prawa prasowego. W tej kwestii, co prawda, prokurator przedstawił swoją

ocenę prawnokarną w uzasadnieniu postanowienia, natomiast nie zawarł

odpowiedniego rozstrzygnięcia procesowego w sentencji wydanego orzeczenia.

Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu podzieliła również ocenę sądu

okręgowego, że prokurator w przedmiotowej przez siebie argumentacji zawarł

nietrafną, zbyt zawężoną, wykładnię znamion przedmiotowego przestępstwa. Z

tych też względów uznała, iż decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa była

przedwczesna z powodu braku dokonania pełnej i właściwej analizy

prawnokarnej ujawnionego czynu, również przez pryzmat przepisu art. 44 ust. l

Prawa prasowego oraz niezawarcia w sentencji orzeczenia stosownego

rozstrzygnięcia w tym zakresie, zawierającego opis czynu oraz podstawę prawną

i przyczynę odmowy wszczęcia postępowania przygotowawczego.

Odnosząc się do zarzutów zawartych w interpelacji poselskiej pani poseł

Barbary Bartuś, dotyczących lekceważenia sprawy przez prokuraturę

nowotarską i stwierdzenia na wstępnym etapie, że brak jest znamion czynu

zabronionego, które to działanie prokuratury wiele osób odbiera jako sygnał, że osoby zajmujące eksponowane stanowiska, szczególnie w lokalnym środowisku, mogą bezkarnie łamać prawo, stwierdzić należy, iż są one nieuprawnione.

Trudno bowiem zgodzić się z tezą, iż prokurator zlekceważył sprawę będącą

przedmiotem zawiadomienia strony, skoro działając zgodnie ze swoimi

obowiązkami, niezwłocznie zlecił Policji przeprowadzenie w tej sprawie

stosownych czynności sprawdzających w trybie art. 307 § l K.p.k., w trakcie

których przyjęto do protokołu ustne zawiadomienie o przestępstwie i

przesłuchano w charakterze świadka pokrzywdzonego, a następnie dokonano

sprawdzenia faktów podanych w zawiadomieniu. Przeprowadzono również

rozmowę z autorem wiadomości tekstowych SMS wysłanych do dziennikarza,

ustalając okoliczności jego zachowania i motywy działania.

W toku postępowania sprawdzającego poczyniono właściwie ustalenia –

faktyczne – i dokonano analizy treści wiadomości tekstowych w aspekcie

zawierania przez nie znamion gróźb bezprawnych oraz znieważenia osoby.

Następnie prokurator wydał postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa,

przedstawiając w nim przekonywującą argumentację, iż zachowanie autora

wiadomości tekstowych nie nosiło znamion gróźb bezprawnych zmierzających

do zmuszenia dziennikarza do zaniechania opublikowania materiału prasowego,

co w konsekwencji doprowadziło do stwierdzenia braku znamion czynu

zabronionego określonego w art. 43 Prawa prasowego.

Podniesiony w interpelacji poselskiej zarzut lekceważenia sprawy przez

Prokuraturę Rejonową w Nowym Targu oparty jest więc na przyjęciu

jednostronnej wersji zdarzenia, zakładającej, iż faktycznie wysłane SMS-y do

dziennikarza „Kuriera Pienińskiego” zawierały pogróżki, których treść

wyczerpywała znamiona gróźb karalnych. Nie uwzględnia on również całości

poczynionych w toku postępowania sprawdzającego ustaleń faktycznych i

dokonanej przez prokuratora oceny prawnokarnej czynu będącego przedmiotem

zawiadomienia strony.

Wyrażony również zarzut, iż stwierdzenie braku znamion czynu

zabronionego nastąpiło na wstępnym etapie postępowania, nie uwzględnia

obowiązujących zasad procedury karnej, a w szczególności treści przepisu art.

17 § l pkt 2 K.p.k. uprawniającego prokuratora do niewszczynania postępowania

w sytuacji stwierdzenia negatywnej przesłanki procesowej określonej w tym

przepisie. Analiza akt przedmiotowej sprawy nie wykazała, aby na decyzję

prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa miała wpływ okoliczność, iż autor

SMS-ów wysłanych do dziennikarza zajmował eksponowane stanowisko w

lokalnym środowisku.

Jednocześnie uprzejmie informuję, iż w toku wszczętego w tej sprawie

śledztwa zostaną przeprowadzone stosowne czynności dowodowe zmierzające

do należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy, ze szczególnym

uwzględnieniem charakteru przesłanych do dziennikarza wiadomości

tekstowych, ich kontekstu sytuacyjnego oraz motywacji, którymi kierował się

domniemany sprawca, w aspekcie ewentualnej realizacji przez niego znamion

utrudniania lub tłumienia krytyki prasowej. Przeprowadzone postępowanie

przygotowawcze winno doprowadzić do podjęcia przez prokuratora

prawidłowej decyzji merytorycznej w tej sprawie.

Bieg powyższego postępowania pozostawać będzie w zainteresowaniu

Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu oraz Prokuratury Generalnej.

 

Źródło:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/interpelacja.xsp?typ=INT&nr=20147