Kontrola nad prokuraturą w jest iluzoryczna - Cały pion prokuratury wyrwał się spod kontroli Drukuj

„Prokuratura nie służy sobie, sądy nie służą sobie, mają służyć Polakom i strzec porządku publicznego. Jeżeli tego nie robią to muszą istnieć mechanizmy korekty”.

 

 

 Poseł Piotr Naimski w komentarzu do informacji że prokuratura nie postawiła zarzutów pijanemu kierowcy za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, oraz odnośnie sms – ów z pogróżkami wysłanych przez samorządowca do dziennikarza. Obie sprawy prowadziła prokurator Urszula Luberda.

 

 - Jesteśmy bezsilni wobec prawa. Dopóki PiS nie będzie miał konstytucyjnej większości to nie możemy bezpośrednio nic zrobić w Prokuraturze.

Ilość informacji, które mówią o zaniechaniach prokuratury różnego szczebla, o śledztwach, które są przeciągane ponad miarę, o umarzaniu ważnych spraw, które wydają się ewidentne, świadczą o tym, że kontrola nad prokuraturą w Polsce jest iluzoryczna.

 Powtórnie trzeba podporządkować prokuraturę ministrowi sprawiedliwości. Ta zmiana była niekorzystna, spowodowała, że cały pion prokuratury wyrwał się spod wszelkiej kontroli. To nie jest dobre. Zachowując autonomię, immunitety prokuratorskie i sędziowskie, równocześnie trzeba pamiętać, że to jest element polskiego państwa.

 Prokuratura nie służy sobie, sądy nie służą sobie, mają służyć Polakom i strzec porządku publicznego. Jeżeli tego nie robią to muszą istnieć mechanizmy korekty. PiS będzie dążyć do radykalnej zmiany w tym zakresie. Prawdopodobnie będą potrzebne zmiany w konstytucji i one będą miały miejsce. Mam nadzieję, że PiS osiągnie taką przewagę w parlamencie, która to umożliwi.