Komisariat w Szczawnicy?: Gminy mają ponosić koszty, które nie są ich zadaniem Drukuj

 konopkaJa, ze względu na to, że nie będę kandydował, nie chciałby wpływać na decyzje, które później inni będą realizować, jest mi po prostu niezręcznie.

Wywiad z wójtem gminy Ochotnica Dolna Kazimierzem Konopką.


K: Co Pan sądzi o budowie komisariatu w Szczawnicy? Czy wasza gmina wesprze finansowo tę inwestycję?

 

KK: Warunki jakie panują obecnie w Krościenku nie są korzystne, tym bardziej, że bank wypowiedział umowę najmu policji. Nam wszystkim, i urzędnikom, i mieszkańcom, zależy na tym, aby policja sprawnie działała i miała ku temu właściwe warunki, dlatego szukanie nowej lokalizacji jest konieczne. Dziwie się, że w Krościenku nie ma miejsca na nowy komisariat, jeśli gmina Krościenko nie ma działki, to co z prywatnymi właścicielami? Myśmy myśleli o ulokowaniu policji w Ochotnicy, ale byłoby to znów niekorzystne dla pozostałych gmin. Natomiast kwestia obciążenia finansowego to jest temat osobny. Nie chce się na ten temat wypowiadać, bo tutaj radni zabiorą głos. Mnie jest niezręcznie, bo po co mam zaciągać zobowiązania jeżeli nie będę kandydować w kolejnych wyborach, kończę kadencję. A te decyzję, które podejmę, obciążą mojego następcę. Nie chcę, żeby później mówili: wójt pozaciągał zobowiązania na lata 2015 – 16 i odszedł ze stanowiska.

 

K: Uzyskaliśmy oficjalną informację, że bank nie wypowiedział umowy najmu policji.

 

KK: Nie wiem, powiem szczerze, ja w to nie wnikałem i nie pytałem. Rozmawiałem kiedyś z panią prezes banku, która odeszła już z na emeryturę. Mówiła wówczas, że te pomieszczenia, które wynajmuje policja, przydałby się, bo mają ciasno. Uważam, że o jest już sprawa pomiędzy bankiem a policją. Dla mnie jednak jest niezrozumiałe to, że gminy mają ponosić koszty, które nie są ich zadaniem. Owszem bezpieczeństwo tak, leży w naszej gestii, ale to obowiązek MSW. Ale jak my będziemy do wszystkiego dokładać: do służby zdrowia, do budowy dróg powiatowych, to nam braknie środków na wykonywanie swoich zadań. A mieszkańcy będą nas rozliczać z wykonanych zadań na terenie gminy. My chcemy być taką dobrą ciotką, chcemy wszystkich wspierać, bo nie mogę powiedzieć, że nie chcemy, jest taka wola, ale co, jak i ile to jest następny temat.