Skarga na Burmistrza Miasta i Gminy Szczawnica Drukuj

Mytkoś

Chciałem rozmawiać z Panem Burmistrzem, by przy odrobinie rozsądku, szacunku dla prawa i elementarnej uczciwości rozwiązać sprawy polubownie, z korzyścią dla wszystkich. Pan Burmistrz nie podjął tej propozycji.


 

Prokuratura Okręgowa

w Nowym Sączu

 

 

SKARGA

Na Burmistrza Miasta i Gminy Szczawnica

 

UZASADNIENIE

W dniu 23.05.2014r. o umówionej telefonicznie godzinie stawiłem się w gabinecie Pana Burmistrza Grzegorza Niezgody, by przypomnieć Mu obiecane dawniej i niezałatwione sprawy. Wyszczególniłem:

1. Obiecane i niewykonane doprowadzenie wody na ulicy Parkowej skąd mógłbym wykonać podłączenie wody do swojego domu.

2. Brak wykonania obiecanego odwodnienia wąwozu, po którym spływa woda z całej Bryjarki, co niszczy drogę, uniemożliwia dojazd do mojego domu i dalej, oraz zalewa domy położone poniżej.

3. Zatkane i wcale nieczyszczone studzienki na ulicy Kwiatowej, co przy podłączeniu wód opadowych powoduje wybijanie studzienek na ul. Kwiatowej, co czyni zagrożenie dla posesji leżących poniżej.

Ponieważ Pan Burmistrz nie zajął żadnego stanowiska w zgłoszonych sprawach poprosiłem o spisanie protokołu lub choćby notatki służbowej z tej rozmowy. Pan Burmistrz odmówił. Wtedy zaproponowałem, aby w innych sprawach, w których Pan Burmistrz zajął niewłaściwe stanowisko zmienił zdanie, bo prawda dotychczas zakłamana wychodzi na jaw.

Taka zmiana zdania przez Pana Burmistrza oszczędziłaby wiele kłopotów Jemu i wielu innym osobom i instytucjom, które dotychczas uznawały podane przez Pana Burmistrza zakłamane stanowisko. Pan Burmistrz odmówił i proponował mi pożyczenie długopisu i kartki papieru, bym to spisał, żeby uniknąć niedomówień. Podziękowałem za tę wspaniałomyślność podkreślając, że spisanie protokołu lub notatki jest obowiązkiem urzędnika, a ja mam prawo tego żądać. Na tym rozmowę zakończyliśmy.

Do zgłoszonych wyżej zarzutów stawianych Burmistrzowi dodaje:

a) Nieuzasadnione, bezmyślne i chore przyjęcie opinii rozgraniczającej działkę 988/1 p. Wójcik od działek sąsiednich, opracowanej przez geodetę p. Wasia. Opinii tej wytknąłem kilkanaście ciężkich błędów merytorycznych, które w całości ją dyskwalifikują.

b) Beztroskie i chyba interesowne wyrażenie zgody urzędu na takie koszty rozgraniczenia, mimo że urząd podobnie jak inni sąsiedzi działki 988/1 zostali bez zgody i samowolnie dołączeni do sprawy przez geodetę, choć nie mieli żadnego sporu granicznego z działką p. Wójcik. Świadczą o tym sprzeciwy zainteresowanych przeciw przypisanym im kosztom.

c) Brak reakcji urzędu na zajęcie części działki gminnej nr 1011 przez p. Szymańską pod jej samowolę budowlaną.

d) Tolerowanie samowoli budowlanej p. Szymańskiej na działce gminnej i bezprawne obiecywanie jej odstąpienia części działki gminnej zajętej pod samowolę.

We wszystkich wymienionych sprawach chciałem rozmawiać z Panem Burmistrzem, by przy odrobinie rozsądku, szacunku dla prawa i elementarnej uczciwości rozwiązać te sprawy polubownie, z korzyścią dla wszystkich. Pan Burmistrz nie podjął tej propozycji.

                                                                                                          Jan Mytkoś