Spod prasy - strażnicy miejscy przebrali miarę Drukuj

 

"Dziennik Polski" odsłania kulisy afery ze strażnikami miejskimi w roli głównej. Za szerzące się nadużycia, patologie i wybryki funkcjonariuszy odpowie własną głową szef straży.

Bałagan w SM staje się problemem na szeroką skalę. Zasadne w takiej sytuacji stają się coraz silniejsze głosy domagające się ukrócenia tego typu procederów przez ograniczania a nie rozszerzanie uprawnień funkcjonariuszy.

Zachęcamy do lektury.