Wymarła Szczawnica, turystów jak na lekarstwo Drukuj

IMG 7926a

 Burmistrz Szczawnicy odrzucił ciekawą propozycję propagowania regionu. Była szansa, że kryzys nie dosięgnie Szczawnicy. W połowie stycznia miał zostać wydany turystyczny numer promocyjnej gazety.
Najbliższy numer periodyku miał mieć w dużej mierze charakter upowszechnienia stacji narciarskich z rejonu Limanowszczyzny i Szczawnicy. Była to dobra okazja, aby wspólnie promować walory turystyki górskiej. Pismo miało być dystrybuowane w miejscowościach  gdzie występuje „nadmiar” klientów, co oczywiście nie gwarantuje komfortu wypoczynku przebywającym tam turystom.

 

Gazeta swoim zasięgiem miała objąć Białkę i Bukowinę Tatrzańską, Krynicę Zdrój, Zakopane i wiele innych miejscowości, gdzie występuje zmasowany najazd narciarzy. Mieliśmy nadzieję, że Grzegorz Niezgoda kierując się dobrem mieszkańców, interesem i korzyściami jakie może odnieść miasto, będzie potrafił docenić tę ofertę mającą na celu nie tylko zapobieganie odpływowi stałych gości, ale i pozyskanie nowych klientów - stało się jednak inaczej.