Na nadużycia Burmistrza nie reaguje Straż Miejska w Szczawnicy Drukuj

 Zasolony, brudny śnieg trafia do Grajcarka. Nie reaguje Straż Miejska w Szczawnicy.śnieg 2

Czy przyjdzie za to słono zapłacić?

 

Art. 40 Prawa Wodnego mówi, że zabrania się spływania do wód śniegu wywożonego z terenów zanieczyszczonych, a w szczególności z centrów miast, terenów przemysłowych, terenów składowych, baz transportowych, dróg o dużym natężeniu ruchu wraz z parkingami.

 

 

 

Chodzi o zawartość chlorku soli i chlorku wapnia, który jest bardzo szkodliwy dla ekosystemu, roślin, ryb. Zawartość ropopochodnych, smarów i innych zanieczyszczeń miejskich również stanowi zagrożenie. Najlepiej byłoby to zutylizować, rozpuścić lub wyczyścić w oczyszczalni ścieków. Dzieje się jednak inaczej. Przedwiośnie trwa a zalegające warstwy śniegu odśnieżonego z ulic i chodników szpecą miejski krajobraz. Co zatem z nimi zrobić? Wyrzucić do rzeki - takie praktyki, jak na ironię, stosowane są przez MZGK w Szczawnicy, która przecież słynie właśnie z wód. Zasolony, brudny śnieg trafia do Grajcarka. Nie reaguje Straż Miejska w Szczawnicy, UMiG, Polski Związek Wędkarski, który wydaje fundusze na zarybianie rzeki.

śnieg

Problemem zajął się były radny -    Józef Ciesielka, jednak nie zyskał zainteresowania ze strony lokalnych władz. W wyciągu protokołu nr 5/2013 czytamy:

 

przewodniczący rady1

 

Warto zastanowić się, czy zdrowy rozsądek w tym przypadku aby nie zawiódł członków Rady Miasta?