| Takie prawo: Wóz TVN jest dziś cenniejszy niż ludzkie życie |
|
|
|
Tomasz J. spędzi w więzieniu 2,5 roku. Sąd prawomocnym wyrokiem uznał go za winnego wrzucenia do wozu transmisyjnego zapalonej racy, w wyniku czego spłonął cały pojazd. Sąd stwierdził ponadto, że pomagał mu Damian P., który podał mu race, a gdy za pierwszym razem nie trafił w samochód, namawiał go do drugiego rzutu. P. spędzi w więzieniu 2 lata i jeden miesiąc. Mężczyźni będą musieli również pokryć straty, które wyceniono na 1,5 mln zł. Wyrok jest niezwykle surowy: w zeszłym roku za śmiertelne pobicie 17-latka sąd wymierzył trójce oskarżonych kary po 2 lata pozbawienia wolności – ale w zawieszeniu na 5 lat. Okazuje się więc, że wóz TVN jest dziś cenniejszy niż ludzkie życie. - Kara jest surowa, ale adekwatna - mówiła w uzasadnieniu wyroku sędzia Iwona Strączyńska. - Miejmy nadzieję, że oskarżeni wyciągną wnioski z tego wyroku - dodała. Pomimo apelacji sąd okręgowy uznał szkodliwość czynu za wysoką i nie zastosował kary w zawieszeniu. |