| Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada |
|
|
Ludzie powinni być odpowiedzialni za swoje słowa, a gdy wypowiadają się anonimowo, często dają upust swoim frustracjom. Starosta Limanowski Jan Puchała
- Swego czasu mieliśmy do czynienia z atakiem internautów na proboszcza limanowskiej bazyliki. Jak odniósłby się Pan do praktykowania anonimowych wpisów na portalach internetowym. - Nie mogę tego zrozumieć. Skoro dotykamy tej delikatnej sfery, to przyznam, że rozmawiałem z księżmi, którzy żalili się, że ostatnio media nie są przychylne także lokalnym duchownym. Kto za tym stoi i co chce przez to osiągnąć? Nie mam pojęcia. Wierzę, że z czasem to wyjdzie na jaw. Ludzie powinni być odpowiedzialni za swoje słowa, a gdy wypowiadają się anonimowo, często dają upust swoim frustracjom. Sam osobiście uważam, że krytyka jest istotnym i nierozerwalnym elementem władzy, ale krytyka konstruktywna, o ugruntowanych podstawach. Nie boję się krytyki, jeśli ma swoje uzasadnienie i uprawiana jest z zachowaniem podstawowych zasad poszanowania drugiej osoby. - O tym właśnie mówimy. Jeśli krytyka narosłaby wokół trudnych spraw, związanych np. z molestowaniem dzieci, to powinna być medialna wrzawa i nie powinno być mowy o jakimkolwiek tuszowaniu takich kwestii. Jeżeli jednak krytyka dotyczy tego, że proboszcz zbiera na remont kościoła? Kościoła za darmo nie wyremontujemy. Pytanie jest takie, czy sam portal, na łamach którego publikowane są zarzuty, jest tylko narzędziem i ktoś za tym stoi, czy to jest raczej fantazja redaktorów, żeby się „pokazać”? - Nie wiem, trudno mi to rozgryźć. Nie wykluczam żadnej z tych opcji. Ja szanuję działania nowego prałata. Przyszedł nowy człowiek, odpowiednio wykształcony, merytorycznie przygotowany. Chce coś zrobić dla lokalnej społeczności, bo Kościół jest odnawiany, a pieniądze nie są marnowane, tylko dobrze, uczciwie i gospodarnie wydawane. Tak jak powiedziałem, czas pokaże. Każdy się na czymś potknie, każdemu się kiedyś noga powinie. Jak to mówią „Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada” i kiedyś ci, którzy tak usilnie kopią, sami staną się ofiarami. Jest takie stare powiedzenie naszych przodków, że Bóg jest nierychliwy, ale sprawiedliwy. Dziękuję za rozmowę. |