Przedsiębiorca z Kaniny kontra wójt gminy Drukuj

gan loża

Gancarczyk obnaża niewiedzę wójta gminy Limanowa – „Panie Wójcie, z całym szacunkiem, ale chyba nie zapoznał się Pan z moją sprawą dogłębnie”.

 

 

 

Po opublikowaniu na łamach Kuriera wywiadu z wójtem gminy Limanowa Władysławem Pazdanem, na temat problemów związanych z budową warsztatu samochodowego, głos zabrał inwestor Stanisław Gancarczyk, który kategorycznie nie zgadza się z wypowiedziami wójta.

 

Panie Wójcie, z całym szacunkiem, ale chyba nie zapoznał się Pan z moją sprawą dogłębnie, co zresztą wyjaśniałoby przedłużający się czas jej rozpatrywania.

Po pierwsze, chciałbym powiadomić Wójta, że Młynarczykowie nie są w żaden sposób spokrewnieni ze mną, a moja rodzina absolutnie nie ma nic przeciwko inwestycji. Dziwię się, że przez 4 lata, bo już tak długo trwa problem związany z budową zakładu samochodowego na mojej posesji, Wójt nawet nie wie kto protestuje, mówiąc, że jest to konflikt rodzinny.

Po drugie, jeśli chodzi o wielkości działki, to ma ona 36 arów, nie jest więc mała.

Po trzecie, w żadnym piśmie nie ma wzmianki, że jest to dziecko niepełnosprawne. Chłopak obecnie ma 23 lata, a na białaczkę był chory 17 lat temu.

Po czwarte, Młynarczykowie, wbrew temu co mówi Wójt, nie powołali żadnego specjalisty od ochrony środowiska; zrobiłem to ja. Protestujący sąsiedzi dostarczyli jedynie kartę informacyjną ze szpitala, sprzed trzynastu lat, zaświadczenie od lekarza rodzinnego, w którym to lekarz zacytował słowa matki (napisał w nawiasie, że jest to relacja matki) oraz zaświadczenie z poradni neurologicznej, potwierdzające, że syn Młynarczyków jest pacjentem tej placówki. Do chwili obecnej brak jest jakichkolwiek ekspertyz przedstawionych przez Młynarczyków, chyba że Wójt takowe posiada, a ja nie mam do nich wglądu.

Proszę, niech Wójt określi: jaka jest wymagana wielkość działki w jego gminie, aby można było prowadzić działalność? I jakie przepisy o tym mówią?

Nadmieniam, że po to był sporządzony raport środowiskowy, by określić zakres oddziaływania inwestycji na sąsiedniej nieruchomości. Z raportu jednoznacznie wynika, że uciążliwość mojej działalności nie będzie wykraczać poza moją działkę. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie dwa razy pozytywnie zaopiniowała realizację przedsięwzięcia, bazując na tych samych dokumentach, które posiada Pan Wójt.