| Pierwsza wygrana Gancarczyka - SKO w Nowym Sączu ukarane |
|
|
Jawne łamanie prawa i przeciąganie sprawy ponad miarę zdumiewa. Kto stoi za tymi nieprawidłowościami? Kto wstrzymuje inwestycję Gancarczyka?
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, 25.03.2014r. wymierzył Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Nowym Sączu grzywnę w wysokości 2 tys. zł. SKO, wyrokiem sądu, zostało ukarane za bezczynność i przewlekłe prowadzenie postepowania oraz za nie przekazania w terminie do trzydziestu dni sądowi skargi wraz z aktami sprawy, wniesionej przez Stanisława Gancarczyka. Z racji braku przekazania zarówno skargi, jak i akt sprawy oraz odpowiedzi na skargę i udzielenia jakiejkolwiek odpowiedzi na wniosek, oraz uznając w pełni za zasadne argumenty przytoczone we wniosku, należało działanie organu administracji publicznej uznać za lekceważenie wymiaru sprawiedliwości w stopniu poważnym, co skutkuje orzeczoną wysokością grzywny, która nie mogła być symboliczna (…). WSA zasądził także od SKO na rzecz Gancarczyka kwotę 347 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Działanie SKO wbrew prawu i wbrew przedsiębiorcy z Kaniny jest zadziwiające. Jawne łamanie prawa i przeciąganie sprawy ponad miarę zdumiewa. Kto stoi za tymi nieprawidłowościami? Komu zależy na tym, aby inwestycja nie ruszyła? Sprawa jest bulwersująca, niegodna demokratycznego państwa, w którym zasada swobody działalności gospodarczej ma stanowić priorytet, zaś decyzje organów administracyjnych powinny być niezależne i obiektywne. |