
| Wójt Łącka nie liczy się z racją mieszkańców i podejmuje decyzje wbrew ich prawom i woli |
|
|
|
O zmianach zadecyduje społeczeństwo przy najbliższych wyborach, ważne, by kierowano się tym, aby kandydaci do władz gminy i przyszli radni byli fachowo przygotowani do pełnienia funkcji społecznych i podejmowania decyzji zgodnie z przepisami prawa i wolą mieszkańców
Rozmowa z mieszkańcem Czerńca panem Stanisławem Myjakiem, który wypowiedział walkę firmie Stefar. W pobliżu jego domu ma powstać baza firmy budowlanej, której działalność wiąże się z uciążliwością i negatywnym wpływem na środowisko lokalne. Problem został poddany dyskusji na obradach sesji rady Gminy, która, mimo sprzeciwu wielu osób, w tym mieszkańców Czerńca opowiedziała się po stronie nowej inwestycji firmy Stefar.
Kurier: Jak Pan ocenia pracę obecnego wójta? Prowadzoną przez niego politykę, stosunek do mieszkańców gminy? Czym kieruje się on w swoich działaniach? Stanisław Myjak: Jest zdumiewające, że wójt, który mieszka w Czerńcu nie liczy się z racją mieszkańców i podejmuje decyzje wbrew ich prawom i woli. Z dokumentacji związanej z przekształceniem działki nr 382 na komercyjną (przemysłową), dotyczącej prognozy oddziaływania na środowisko i życie ludzkie wynika, że inwestycja firmy Stefar wpłynie negatywnie na klimat lokalny, pogorszy się jakość powietrza, zwiększy się emisja pyłów i gazów do atmosfery oraz powstanie nadmierny hałas spowodowany uciążliwą działalnością firmy Stefar. K: Czy wójt i rada gminy na ostatniej sesji „sprzedali „ mieszkańców? Czy dali się kupić firmie Stefar? SM: Zastanawiające jest, że na ostatniej sesji żaden z obecnych radnych nie zakwestionował prawnych aspektów dotyczących uchwały o przekształceniu wspomnianej działki, na co wskazywał adwokat. Wszyscy radni zagłosowali za przekształceniem działki, nie pytając nawet radcy prawnego gminy, czy merytorycznie jest wszystko zgodne z prawem. K: Jakie oferty bądź propozycje składała Panu firma Stefar? SM: Właściciele firmy Stefar zaproponowali, że po przekształceniu działki dopuszczą mnie do „zaprojektowania” działki, na której miałby być skład materiałów budowlanych, warsztaty dla tirów i baza samochodów ciężarowych. K: Dlaczego Pan odmówił współpracy z firmą? SM: Tego nie można nazwać współpracą, ponieważ od początku bardzo dużo ludzi sprzeciwiało się temu, żeby nie powstała tu baza firmy Stefar. Protestowano ze względu na domki jednorodzinne i kult Kapliczki Matki Boskiej Bolesnej. Zanim firma Stefar zakupiła działkę, ja, rozmawiając z współwłaścicielem firmy, jasno określiłem swoje stanowisko, że od początku do końca będziemy się sprzeciwiać powstaniu tak uciążliwej inwestycji. K: Jakie działania Pan podjął aby przeszkodzić firmie Stefar w realizacji planów budowy? SM: Po rozmowie z właścicielami firmy Stefar i urzędnikami, tj. z: wójtem, zastępcą wójta, przewodniczącym Rady gminy Łącko, radnym z Czerńca, zadecydowałem o wynajęciu adwokata, który podejmuje działania prawne w tej sprawie. K: Czy uważa Pan, że istnieje potrzeba zmiany wójta? Kogo by pan proponował? Czy potrzebna jest także wymiana radnych? SM: O zmianach zadecyduje społeczeństwo przy najbliższych wyborach, ważne, by kierowano się tym aby kandydaci do władz gminy i przyszli radni byli fachowo przygotowani do pełnienia funkcji społecznych i podejmowania decyzji zgodnie z przepisami prawa i wolą mieszkańców K: Jak Pan ocenia inicjatywę pani sołtys Czerńca? SM: Pracę Pani sołtys oceniam bardzo pozytywnie, gdyż przy podejmowaniu decyzji kieruje się prawdą, opierając się o prawidłową interpretację przepisów, a realizując konkretne działania, wcześniej rozmawia z ludźmi, przez co społeczność lokalna współdecyduje o planowanych inwestycjach w Czerńcu. Pomaga także ludziom rozwiązywać ich problemy pomimo różnych napotykanych trudności. Sesja prawdy czy zdrady i ukartowanych interesów ?
|