| Troska o dobry PR - list Czytelnika |
|
|
Niedawno miałem przyjemność przybywać w Szczawnicy na urlopie. Zaciekawiony lokalnymi plotkami i gorącą atmosferą wokół Straży Miejskiej postanowiłem nie dać się zwariować i choć pobieżnie zgłębić temat na własną rękę.
Jak wiadomo, najszybszym źródłem dostępu do rozproszonych informacji jest w dzisiejszych czasach Internet. Jakież było moje zaskoczenie, gdy po wpisaniu w okno wyszukiwarki hasła „Straż Miejska w Szczawnicy” zamiast oficjalnej strony tejże instytucji moim oczom ukazał się szereg medialnych newsów.
Pomyślałem, że widocznie jednostka szczawnicka odznacza się wysoką skutecznością, skoro media poświęcają jej tyle uwagi. Niestety większość z wypozycjonowanych artykułów miała kontekst negatywny, co nasunęło mi podejrzenie, że może jednak faktycznie jest coś na rzeczy? W tym miejscu słówko do władz miasta: warto zadbać o korzystny PR, którego najwyraźniej tu brakuje. Co myśleć w sytuacji, gdy łatwiej o odnalezienie opisu „przekrętów” w służbach mundurowych, niż alarmowych numerów kontaktowych?
Efekty wyszukiwania GOOGLE:
|