| Teraz trzeba szczególnie uważać. Rządzić nie potrafią, ale w krętactwie – mistrzowie |
|
|
Cały aparat propagandy michnikowo–walterowo–dworakowo–urbanowo–solorzowy. Będą pluć do utraty tchu i wydajności ślinianek, ale „kanalia lud zwycięży”... Tusk jest krętaczem o niespotykanej po 1989 roku skali. Kto wie, czy nie jest w tej dziedzinie lepszy nawet od redaktorów gazety, której nie jest wszystko jedno. Teraz trzeba szczególnie uważać. Rządzić nie potrafią, ale w krętactwie – mistrzowie. Nastał czas prowokacji, brednie Niesiołowskich już nie wystarczą… AP/Radek Pietruszka Polityczny czas gęstnieje, grunt ucieka spod nóg, kłamstwa i obelgi rzucane przez Niesiołowskich, Grasiów, ale także Palikotów i Żakowskich już nie wystarczą. Oni już o tym wiedzą. Mamienie ludzi mitycznym wzrostem gospodarczym także nie przynosi efektów. Ludzie odczuwają na własnej skórze kłamstwa rządzących, a przede wszystkim ich bezgraniczną obłudę. Nawet dość wierni do tej pory Tuskowi zaczną wierzgać, ponieważ ich dochody ulegną destabilizacji. Okradanie państwa, czyli nas, będzie coraz trudniejsze, bo ludzie coraz powszechniej są przekonani, że tym „sztukmistrzom” z Gdańska i sprowadzonym z Anglii trzeba bardzo uważnie patrzeć na ręce. Wkrótce będzie walka o każdy kawałek uczciwej ziemi.
Jeszcze raz – wkrótce rozpocznie się walka o każdy kawałek uczciwej ziemi. Będą rzucać oszczerstwa na każdego, z kim nie po drodze ku sprzedajnej Polsce. Będzie w to wmieszany, z niespotykana siłą, cały aparat propagandy michnikowo–walterowo–dworakowo–urbanowo–solorzowy. Będą pluć do utraty tchu i wydajności ślinianek, ale „kanalia lud zwycięży”, choć pani bufetowa wreszcie znalazła się w swojej roli i roznosiła po Warszawie kawę i coś tam jeszcze. Nastąpiła jednak pewna konstatacja – na kawę jeszcze na stać, ale na oszustów przebranych za ludzi przyzwoitych – nie. I to właśnie przesądzi o całej reszcie. Za: W Polityce.pl |