| Od jutra stan wyjątkowy na Ukrainie! |
|
|
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy oficjalnie uprzedziło o tym zachodnich dyplomatów w Kijowie.
Stan wyjątkowy ma być odpowiedzią na zajęcie przez demonstrantów gmachu Ministerstwa Sprawiedliwości. Minister Olena Łukasz ostrzegła, że jeśli do końca dnia w poniedziałek opozycyjni aktywiści organizacji „Wspólna Sprawa” nie opuszczą budynku przy ulicy Gorodeckiego 13, rozpocznie procedurę wprowadzenia stanu wyjątkowego. W reakcji na to szef grupy zajmującej budynek ministerstwa, Ołeksandr Daniluk zapowiedział, że jego ludzie opuszczą gmach, ale będą go nadal blokować, a wkrótce mogą zająć go ponownie. Żądają powołania nowego rządu, przeprowadzenia przedterminowych wyborów prezydenckich i parlamentarnych w terminie 60 dni oraz zmian w konstytucji. Tymczasem równiweż z regionów Ukrainy cały czas nadchodzą doniesienia o przejmowaniu przez demonstrantów kolejnych budynków rządowych. W poniedziałek około południa zajęty został bez walki budynek władz Obwodu Czernihowskiego. W Sumach protestujący zdobyli parter gmachu miejscowych władz. Schody na piętro blokuje kilkudziesięciu milicjantów. Łącznie w rękach opozycji jest już większość regionalnych ośrodków władzy. Z kolei wszyscy funkcjonariusze milicji specjalnej Berkut z Zakarpacia, którzy wcześniej tłumili demonstracje w Kijowie, oświadczyli, że wyjeżdżają ze stolicy i wracają do domu. Według nieoficjalnych informacji, w obliczu coraz większej niesubordynacji w oddziałach Berkutu na Ukrainę przerzucani są żołnierze rosyjskich sił specjalnych, którym wydawane są mundury ukraińskie. Za Kresy24.pl |