| Zagrożone bezpieczeństwo państwa |
|
|
Decyzja o likwidacji Karpackiego Oddziału Straży Granicznej wzbudziła wiele kontrowersji i stanowczy sprzeciw nie tylko mieszkańców Sądecczyzny, ale również parlamentarzystów i samorządowców. Zainteresowani zgromadzili się na posiedzeniu Małopolskiego Zespołu Parlamentarnego, aby przekonać władzę do zaniechania likwidacji oddziału. Spotkaniu towarzyszyły duże emocje i widoczne zaangażowanie uczestników. Nie brak było odważnych stwierdzeń i polemiki: Premier nie wie, co jego ministrowie wyprawiają na Sądecczyźnie - handel bronią, handel narkotykami i handel ludźmi…
Niejednokrotnie miała miejsce ostra wymiana zdań: Senator Stanisław Kogut - Lizanie dupy nie wchodzi w grę. Poseł Andrzej Czerwiński - Trzeba mieć argumenty - nawet gdyby mnie łamali kołem, nie powiem z kim rozmawiałem. Poseł Wiesław Janczyk - Tutaj na naszym terenie ludzie potrzebują żyć, a jest wielka pokusa dla decydentów, aby sprywatyzować majątek. Poseł Andrzej Romanek – Jakieś dziwne siły się ujawniły i chcą umoczyć 55 milionów w błocie. Wypowiedzi najbardziej ekspresyjnych polityków możesz wysłuchać zapraszamy na bez cenzury… „Wieści z gór” w eterze bez cenzury… Małopolski Zespół Parlamentarny pod przewodnictwem Józefa Lassoty (PO) zebrał się 5 listopada na terenie sądeckiego Miasteczka Galicyjskiego by przedyskutować problem planowanej likwidacji KOSG, którego siedzibą jest Nowy Sącz. O randze i słuszności utrzymania jednostki oraz jej istotnym znaczeniu (nie tylko dla regionu) przekonywać mieli zgromadzeni m.in. starostowie powiatu: brzeskiego, gorlickiego, tarnowskiego, wielickiego, proszowickiego. W dyskusje włączyli się również nowosądeccy samorządowcy i politycy z Ryszardem Nowakiem - prezydentem Nowego Sącza na czele. Obecni byli również starosta nowosądecki i radni wojewódzcy, parlamentarzyści oraz radni miejscy i powiatowi. Na sali obecni byli również przedstawicie KOSG, którzy walczą o utrzymanie oddziału, jako wysoce wyspecjalizowanego i zmodernizowanego, mogącego poszczycić się młodą, doskonale wyposażoną i wyszkoloną kadrą w liczbie 180 osób. Do rozmów zaproszony był także wiceminister spraw wewnętrznych, Piotr Stachańczyk. Nie pojawił się on jednak w Nowym Sączu, wyraził natomiast chęć spotkania się z Małopolskim Zespołem Parlamentarnym w Warszawie. Spotkanie miało na celu solidarne wypracowanie wspólnego frontu w obronie KOSG, bez względu na opcje polityczne. Efektem było zaprezentowanie projektu uchwały Małopolskiego Zespołu Parlamentarnego i deklaracja podjęcia wszelkich działań w celu utrzymania funkcjonowania KOSG. |