| Polityczni bandyci ponad paragrafami |
|
|
|
Chce tropić poetów, autorów piosenek. Ba – nawet księży wygłaszających kazania na niedzielnych mszach! Chcą tropić wszystkich tylko nie siebie... Mowa nienawiści mowa kłamstwa. Piotr Zabielski
Minister Michał Boni tak zaangażował się w walkę z mową nienawiści, że już chce powoływać specjalną radę, która będzie ją zwalczać. W swojej gorliwości wyprzedził nawet premiera. Donald Tusk wczoraj był dość sceptyczny co do tego pomysłu. A przecież sam Boni stwierdził, że „niepotrzebnie redukuje się problem mowy nienawiści do polityki”. Chce tropić poetów, autorów piosenek. Ba – nawet księży wygłaszających kazania na niedzielnych mszach!
Wita Piotr Zabielski swoją opinią... Rozpoczynają sie podchody nt. projektu Ustawy w sp. zwalczania mowy nienawiści. Problem jest w tym, że ci co to wymyślają jeszcze nie sprecyzowali, nie zdefiniowali co tak naprawdę jest mową nienawiści. Ci sami piewcy propagandowi z powodu SYNDROMU POSTKOMUNISTYCZNEGO nie chcą, nie potrafią sobie uzmysłowić, że mowa nienawiści wywodzi się w prostej linii z wszelkiego rodzaju K Ł A M S T W i to im bardziej z wyższej półki polityków, tym kłamstwa bardziej stają się nienawistne do tych, do których one docierają czy mają dotyczyć. "...Kto kłamie to i kradnie a kto kradnie to .... nie może decydować choćby o dobrobycie okradanego ! Mowa NIENAWIŚCI wyrasta zatem z korzeni ZŁA, a więc jest KŁAMSTWEM i to rozprzestrzenianym nie tylko w Polsce czy wobec Polaków. Kłamstwem samym w sobie są szczególnie wszelkiego rodzaju matactwa, sprzyjanie przestępstwom politycznym, stawianie społeczeństwa przed faktami dokonanymi, na które społeczeństwo się nie zgadza, bądź może się nie zgodzić. Mowa nienawiści to łamanie z premedytacją PRAW nie tylko moralnych, konstytucyjnych ale i tych, które rządzący, a w dobie obecnej PO-litycy sami sobie wymyślają stając ponad tymi paragrafami. |