Likwidacja Państwa Polskiego ! Drukuj

kraina OZ drwal 02

Marek Chrapan

Coraz mocniej zaciska się pętla na Polskim Narodzie. Po likwidacji przemysłu, a więc "serca" gospodarki prawie 40 milionowego Narodu i powrotu do ograniczeń prowadzenia działalności z systemu komuszego sprzed 1983 roku, był czas wyganiania Narodu głodem z Kraju - słynna "nieoficjalna" wypowiedź z roku 2004 "premiera" L. Millera, komuszego betonu "przetransformowanego" na "demokratę" - "otworzyliśmy wam granice, wyp........cie"- który dzisiaj, w przygotowaniu do wyborów "UE", robi kolejny zwrot o 180 stopni twierdzeniem że "SLD jako partia lewicowa prospołeczna .......... (nagle kiedy nie ma czego już rabować staje się "prospołeczna").

 

Typowy trend okupantów z II W. Św. tyle że zmieniono środki - wówczas pod przymusem wywożono jednych "na Zachód" innych "na Wschód", dzisiaj tylko "na Zachód" i "dobrowolnie" bo głodem i brakiem jakichkolwiek perspektyw we własnym kraju. (Zemsta agentury-Jaruzelskiego-"Wolskiego" i Kiszczaka na Narodzie przy pomocy agentury żydokomuszej za odrzucenie komuszego systemu )

W międzyczasie "reformuje się" szkolnictwo na wszystkich szczeblach doprowadzając do "analfabetyzmu" na poszczególnych poziomach nauczania, a więc "piorąc" mózgi od przedszkola do studiów - wypowiedź z roku 2003 jednego z świeżo "upieczonych" 2 magistrów politologii podczas akcji J.K. Bieleckiego "pro UE" przed POSKiem w Londynie, nie znających nawet działalności politycznej Marszałka J. Piłsudskiego sprzed I w.św. - "ja już nic nie wiem, niech Polską rządzą Niemcy, Anglicy i kto chce byleby nastała normalność". Od 2003 roku proces degradacji szkolnictwa znacznie się nasilił za sprawstwem oddania władzy przez PiS w 2007 roku żydokomuszej agenturze zgrupowanej w PO. Ta banda wręcz oficjalnie propaguje hitlerowską ideę sprowadzenia Polaków do roli "tumanów" niczego nie rozumiejących (nie chodzi tu wcale o udział w nauczaniu "profesorów" typu Bartoszewskiego), zgodnie z odnowioną zasadą czasów okupacji „Polakom wystarczy podstawowa umiejętność pisania, czytania i liczenia". W tym celu rozpoczęto likwidację przedmiotów jak np. historia, likwidację szkół przepełniając pozostałe - im więcej uczniów w klasie tym mniej się nauczą nawet gdyby nauczyciel próbował przeciwstawić się odgórnym tendencjom. A debilne przepisy "ochrony" ucznia uniemożliwią nawet zapanowanie nad taką klasą.

Aby nie przyszło do głowy Polakom dokształcać się samodzielnie rozpoczął się proces likwidacji bibliotek (nota bene od 1989 roku nie docierają do nich wartościowe książki np. z najnowszej historii - przeglądając całą zawartość biblioteki publicznej w Pasłęku nie znalazłem żadnej książki z tego zakresu, a do czytania wybrałbym z całości najwyżej 3 książki). Rozpoczęto od likwidacji filii Bibliotek Pedagogicznych by dla części pedagogów uniemożliwić, dla innych znacząco utrudnić solidne przygotowywanie się do edukowania dzieci i młodzieży bo przecież przeczyłoby to "rządowym" założeniom edukacyjnym. W Pasłęku Biblioteka Pedagogiczna istniała od „niepamiętnych" czasów nie ograniczając się tylko do „obsługi pedagogiki" ale promując czytelnictwo w ogóle, organizując przeróżne zajęcia kulturalne, wystawy, spotkania z literatami i inne zajęcia edukacyjne np. w pracowni komputerowej itd..itp... Po roku 2007 niestety odgórnie zaczęto ograniczać tę działalność redukując budżet, z 2,5 etatu w końcu zrobiono jeden i już parę lat temu nastąpiła nieudana pod presją środowiska, próba likwidacji biblioteki. Obecnie jest to już fakt prawie dokonany - prowadząca bibliotekę dostała wypowiedzenie z Urzędu Marszałkowskiego przy czym bez żadnej decyzji co zrobić z księgozbiorem mimo że pozostał już tylko miesiąc funkcjonowania. (Czyżby nawrót do czasów palenia książek edukacyjnych na stosach? - z już opisanych i dalej opisywanych poczynań "premiera" tego "rządu" logika na ten kierunek wskazuje, a i jest przykład prawie że ziomka ). "Oczywiście" daje się "alternatywę na utrzymanie" Bibliotek Pedagogicznych "możliwością" przejęcia przez powiaty i gminy tyle że bez dofinansowania, czyli kolejnym zwiększeniem zadań powiatów i gmin bez środków na realizację w regionie z największym bezrobociem w UE, a więc najmniejszymi wpływami do budżetów gmin i największymi wydatkami nas pomoc społeczną (największe w UE bezrobocie bo należy doliczyć mieszkańców regionu masowo pracujących za granicą, a więc nie wnoszących do budżetów Gmin żadnych przychodów, a nieliczni pracujący na miejscu za najniższą krajową również nie wiele wnoszą tym bardziej że znaczna ich część musi pracować "na czarno")
Tak więc Pasłęk traci kolejny Ośrodek wspomagania Szkolnictwa (kilkudziesięciu kilometrowy dojazd do Biblioteki Pedagogicznej w Elblągu przy prawie zlikwidowanej komunikacji publicznej z wiosek nie wchodzi w rachubę) w Gminie, kolejną Placówkę Kulturalną i zasadny etat pracowniczy zwiększając bezrobocie gdy tymczasem w Urzędach rośnie zatrudnienie na nikomu i do niczego nie potrzebnych bezsensownie tworzonych dla "swoich i znajomych królika" etatach. Jak dotąd ani Burmistrz, ani Rada GiM Pasłęk nie zajęła jasnego stanowiska w sprawie likwidowanej Biblioteki Pedagogicznej mimo ze pozostał już tylko miesiąc do końca działalności, a więc i opieki na Publicznym Mieniem, pozostaje nadzieja że nie oto chodzi by pozostawione bez opieki mienie zostało rozszabrowane, zdewastowane tak jak Gospodarka Narodowa w Polsce.
Identycznie rozpoczęto proces likwidacji Bibliotek Szkolnych, a więc totalne ograniczanie czytelnictwa na rzecz totalnego otumaniania propagandą w stylu Gebelsowskim drogą multimedialną umożliwiającego manipulację sprowadzonym w ten sposób do bezmyślności społeczeństwem.

W sukurs trendowi degradacji umysłowej Polaków przez likwidację i zaniżanie poziomu szkolnictwa próbuje się też zaprząc Kulturę - promując wszelkie "dzieła" w najlepszym razie bezmyślne, a najczęściej anty-Polskie i spychając w niebyt oficjalnego nurtu wydarzenia o cechach narodowych, patriotycznych.
Promuje się anty-Narodowych twórców, wykonawców - filmy "Pokłosie", o Westerplatte, film "Opór" wybielający zbrodniczą działalność żydowskiej bandy Bielskich na Kresach jako "partyzantkę", za pieniądze polskiego podatnika izraelska reżyserka Yael Bartany kręci w Warszawie anty-Polski film w którym na flagach "gwiazda Dawida" opasuje nasze godło - Orła Białego (wg mnie jest to zbeszczeszczenie naszego Godła) - reprezentując nim Polskę za nasze pieniądze w Cann. Ta sama reżyserka, obywatelka obcego państwa nijak nie związana z Polską, reprezentuje Polskę na Międzynarodowym Festiwalu Sztuki w Wenecji i też za nasze pieniądze kiedy nasi twórcy nie mogą liczyć nas żadne wsparcie.
W literaturze, sztuce, kinomatografii, mediach promuje się wyłącznie akcenty anty-Narodowe tamując jakiekolwiek o zabarwieniu patriotycznym.

Kolejnymi etapami wynarodowienia, zniewolenia Narodu są obecnie procedowane projekty ZBRODNICZYCH ustaw - przeforsowanej w sejmie zbrodniczej ustawy "paktu fiskalnego" poddającej całość finansów państwa sterowaniu unijnemu (niemieckiemu), a więc od decyzji Niemiec i ewentualnie do spółki z Francją będzie ustalany kierunek i zakres rozwoju Polskiej Gospodarki. Przypominając przed akcesyjne warunki naszego wejścia do UE (wówczas jeszcze EWG) restrykcyjnie wymagające likwidację wielu gałęzi przemysłowych w Polsce co zaowocowało w praktyce całkowitą likwidacją Gospodarki Narodowej (dzięki czemu obecni "rządzący" mogą tumanić tzw. "zieloną wyspą wzrostu gospodarczego" - czyli od "Zera" byle co powoduje wzrost tyle że bez efektowny dla Narodu i Państwa), podobnego kierunku należy się spodziewać i teraz - ograniczenie możliwości rozwoju przemysłu i innych dziedzin do wysokości zatrudnienia ok. 15 milionowej populacji (tzw. Traktat Rzymski w którym Polsce przyznano taki limit populacji) nadwyżkę zmuszając do pracy i w zasadzie do przeprowadzki w inne państwa UE. - TAKICH ZBRODNICZYCH OGRANICZEŃ NIE NAKŁADAŁO NAWET "RWPG" POD NADZOREM MOSKWY !!!
PRZYJĘCIE ZBRODNICZEGO "PAKTU FISKALNEGO" DOBITNIE WYKAZUJE WYRAŹNIE KIERUNEK NICESTWIENIA PAŃSTWA POLSKIEGO !!!