W kraju i na świecie Drukuj

images1

Pisowski motłoch wył na pogrzebach. (...) Na razie były trzy ekshumacje. Myślę, że te rodziny za nie zapłacą: Gosiewskiego, Kurtyki, Wassermanna. Mam nadzieje, że za nie zapłacą; nie może być tak, że obciąża się Skarb Państwa tego rodzaju kosztami.

Stefan Niesiołowski - o zmarłych

 

Sejm odmówił uchylenia immunitetu Stefanowi Niesiołowskiemu, by mógł
odpowiadać przed sądem po złożeniu prywatnego aktu oskarżenia przez Zuzannę
Kurtykę. Komentując kwestie ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej
Niesiołowski powiedział: - To jest typowa polityczna awantura, obrzydliwa,
nieprawdopodobnie obrzydliwa, zarzuty obrzydliwie pisowskiej hucpy, próby
takiego kolejnego na trumnach dorwania się do władzy. Pisowski motłoch wył
na pogrzebach. (...) Na razie były trzy ekshumacje. Myślę, że
te rodziny za nie zapłacą: Gosiewskiego, Kurtyki, Wassermanna. Mam nadzieje,
że za nie zapłacą; nie może być tak, że obciąża się Skarb Państwa tego
rodzaju kosztami. Z. Kurtyka uznała te słowa za kłamstwo, ponieważ
występowała akurat przeciw ekshumacji. Sejm się po prostu spodlił.


Ponad 500 naukowców odpowiedziało, pełnym oburzenia, listem otwartym na
dyktat min. nauki i szkolnictwa wyższego Barbary Kudryckiej. Opublikowała
ona tekst adresowany do wykładowców uczelni wyższych, by przestali "zarażać
studentów swoim światopoglądem", "zwłaszcza, gdy ten ?światopogląd wymyka
się regułom uznawanej powszechnie wiedzy, dotychczasowym ustaleniom naukowym
i rzetelnej metodologii". - Nie ma Pani prawa, jako urzędnik państwowy,
narzucać nauczycielom akademickim i naukowcom, co im
wolno powiedzieć w czasie wykładu, seminarium lub publicznych wystąpień.
Truizmem jest stwierdzenie, że możliwość wyrażania nawet kontrowersyjnych
opinii jest podstawą rozwoju nauk zarówno humanistycznych, jak i ścisłych -
napisali naukowcy. Pani Kudrycka udowodniła skądinąd, że jej przeszłość PZPR
? owska nie minęła bez śladu.


Interesujące plany snuje ministerstwo finansów, co do wpływów z kontroli
skarbowych. Wie mianowicie, że w 71% spółek zostaną wykryte
nieprawidłowości. - W kontroli skarbowej obserwujemy korzystne tendencje.
Przy utrzymujących się na tym samym poziomie kosztach działalności urzędów
kontroli skarbowej, wzrasta wysokość wpłat do budżetu państwa, dokonywanych
w efekcie przeprowadzonych kontroli ? napisali urzędnicy w sprawozdaniu z
kontroli finansowej. W radosny nastrój wprawiła nas prognoza, że
przychody fiskusa z mandatów i grzywien mają wynieść 20,2 mld złotych.

Szalejący kryzys napędza klientów do lombardów ? ustaliła ?Rzeczpospolita?.
Mimo niekorzystnych z punktu widzenia klienta warunków w 2012 roku przybyło
ok. 20% więcej klientów, niż rok wcześniej. Można tam pożyczać pieniądze bez
zbędnych formalności, ale z odsetkami rzędu 200% rocznie. Właściciele
lombardów, których dokładna liczba nie jest znana ani GUS, ani Komisji
Nadzoru Finansowego, twierdzą, że jest coraz więcej transakcji, po których
zastawiony przedmiot nie jest odkupowany.

Dwa kolejne pozwy przeciwko Polsce do unijnego Trybunału Sprawiedliwości
wysłała Komisja Europejska. Jeden z nich dotyczy niewdrożonych przepisów o
ochronie wód, a drugi o czasie pracy kierowców. W tym drugim przypadku
chodzi o zapewnienie jednakowych standardów ochrony socjalnej i uczciwej
konkurencji. Komisja domaga się od Polski, by unijne przepisy o czasie pracy
kierowców stosowała także do tych, którzy pracują na własny rachunek. Według
unijnych urzędników jesteśmy najbardziej
spóźnialskim krajem w UE. Polska ma aż 19 nieprawidłowo wdrożonych dyrektyw,
gorsi są od nas jedynie Włosi.

Nieznani sprawcy ponownie zaatakowali profesorów Uniwersytetu im. Adama
Mickiewicza w Poznaniu, którzy sprzeciwili się przyznawaniu specjalnych praw
związkom jednopłciowym. Hasła o wulgarnej treści pojawiły się na drzwiach
gabinetu prof. Stanisława Mikołajczyka i prof. Stefana Zawadzkiego. Tak
jakoś się dziwnie składa, że akcja ta nie znalazła słów potępienia ze strony
władz tej uczelni, a także premiera Tuska. Ten ostatni stanął za to w
obronie Magdaleny Środy z Uniwersytetu Warszawskiego,
której wykład zakłóciła młodzież niezadowolona z zakazu spotkania środowisk
narodowych, wydanego przez władze tej uczelni.


  Gospodarka Węgier uniknęła katastrofy i nie została podporządkowana
"zagranicznym grupom interesów" ? powiedział w corocznym wystąpieniu
programowym premier Viktor Orban. Pod rządami socjalistów ?sprzedano i
skradziono wszystko to, co było gęstsze od powietrza?, dlatego rządzący
prawicowy Fidesz ?musiał sięgnąć po rozwiązania, które nie spodobały się
biurokratom z Brukseli i zagranicznym grupom interesów mówiącym nam, jak żyć
(...). Wprowadziliśmy podatek dla korporacji i podatek bankowy.
(...) Musieliśmy pomóc obywatelom?. Tusk woli pozycję konia pociągowego w
zaprzęgu Frau Merkel.

Za wyjściem z Unii Europejskiej opowiada się już 50% Brytyjczyków. Jedynie
33% ankietowanych chciałoby pozostać w unijnych strukturach - takie wyniki
przyniósł sondaż ?Financial Times?. Co więcej, nawet w przypadku pomyślnego
zakończenia renegocjacji z Brukselą wielu Brytyjczyków deklaruje, że nie
zmieniłoby zdania ws. zamiaru opuszczenia Unii. W odróżnieniu od Polaków
Brytyjczycy nie tolerują braku demokracji w UE oraz wtrącania się we
wszystkie możliwe sprawy wewnętrzne.

Dużą aktywność w RFN wykazują agenci wywiadów rosyjskiego i chińskiego ?
ujawnił Ulrich Birkenheier, szef niemieckiego kontrwywiadu wojskowego MAD. W
rozmowie z ?Die Welt? mówił o próbach werbunku żołnierzy Bundeswehry, by
pozyskiwać tajemnice technologii militarnych. - Jesteśmy odpowiedzialni za
ochronę projektów zbrojeniowych w Bundeswehrze. Dla agenta najbardziej
interesujący jest produkt finalny, a testy nowej broni odbywają się
najczęściej właśnie w Bundeswehrze.

- Francuscy robotnicy dostają wysoką zapłatę, ale pracują tylko 3 godziny.
Mają godzinę na przerwy i lunch, rozmawiają przez 3 godziny i przez 3
godziny pracują. Powiedziałem to w twarz francuskim związkowcom. A oni
odpowiedzieli, że tak się robi we Francji ? w ten sposób szef amerykańskiej
firmy M. Taylor objaśnił francuskiemu ministrowi przemysłu, dlaczego nie
zainwestuje we Francji. Minister zachował milczenie, natomiast związkowcy
poczuli się obrażeni, nie precyzując co było obrazą.


Ukraina ma ostatnią szansę na zawarcie układu stowarzyszeniowego z UE ?
zapowiedzieli Radosław Sikorski i Carl Bildt ze Szwecji. Ale musi uwolnić
Julię Tymoszenko, zreformować swój wymiar sprawiedliwości i system wyborczy.
Dopiero po spełnieniu tych warunków może liczyć na podpisanie układu
stowarzyszeniowego i porozumienia o strefie wolnego handlu. Dwaj ci mocarze
nie zawracają sobie głowy tym, że Tymoszenko może być rzeczywiście winna
przestępstw.

Bułgarzy po dwutygodniowych demonstracjach i protestach przeciwko
drastycznym podwyżkom cen gazu i prądu spowodowali dymisję rządu premiera
Bojko Borysowa. Spółki energetyczne w tym kraju w 2004 r. zostały sprzedane
firmom niemieckim, austriackim i czeskim, które z początkiem roku 2013
drastycznie podniosły ceny prądu. Mieszkańcy Bułgarii oskarżają całą klasę
rządzącą o korupcję, nieudolność i niedbałość o interesy narodowe. To tak,
jak u nas.

Kar za grzebanie w śmietnikach domagają się od portugalskiego parlamentu
firmy zajmujące się oczyszczaniem miast z nieczystości. Pogorszyły się ich
wyniki finansowe, ponieważ w 2012 r. zebrali o 30 tys. ton śmieci niż w
latach poprzednich. Ich zdaniem Portugalczycy mniej kupują, mniej śmiecą, a
z powodu braku pracy i biedy przywłaszczają sobie przedmioty znajdowane na
wysypiskach.

Letnie obozy pracy dla nastolatków zamierza utworzyć na Białorusi rząd tego
kraju. Odpowiednie rozporządzenie zostało podpisane przez białoruskiego
premiera Michaiła Miasnikowicza. W ramach leczenia niezdrowego
konsumpcjonizmu młodzież w wieku od 14 do 18 lat będą kierowani do obozów
pracy i odpoczynku. - Dzieci muszą same na siebie zarabiać, żeby nie
utrwalił się w nich konsumpcjonizm ? zawyrokował Mikołaj Mazur, dyrektor
Krajowego Centrum Kuracji i Leczenia Sanatoryjnego Ludności w Białorusi.

Zorganizowanie ceremonii wręczenia Oscarów kosztuje Amerykańską Akademię
Filmową około 30 mln dolarów. Jest to niezwykle dochodowy interes, ponieważ
nakłady Akademii zwracają się ponad dwukrotnie. Za samą sprzedaż prawa do
transmisji telewizyjnej w ponad 200 krajach świata organizatorzy zarabiają
70 mln dolarów. W tym roku oscarową galę będzie oglądało ponad 40 mln widzów
na całym świecie.

BZ