iko-biedaiko-puchalaiko-pazdaniko-Boleslaw Zabaiko-kswieslawpiotrowski

Praktyki dziennikarskie w Kurierze

praca-do-kuriera

Osoby na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 23 gości 

Start Wywiady Limanowa bazą wypadową dla turystów
Limanowa bazą wypadową dla turystów Drukuj Email

„Nie można siąść i załamywać rąk” - atuty Limanowszczyzny produktem turystycznym i źródłem dochodu dla części mieszkańców tego terenu.

 

Rozmowa z burmistrzem miasta Limanowa - Władysławem Biedą

- o problemach z miejscami pracy i planowanych inwestycjach.

 

Kurier: Co jest największym problem mieszkańców, a zarazem i władz naszego regionu?

Władysław Bieda: Najważniejszym problemem naszego regionu jest brak miejsc pracy. Myślę, że przyzna to każdy mieszkaniec miasta i okolic. Młodzi ludzie, którzy kończą szkoły rożnego stopnia, studia, nie mogą znaleźć pracy.

 

W związku z tym wyjeżdżają. Na dzień dzisiejszy ok. 800 osób z wyższym wykształceniem, z terenu powiatu limanowskiego jest zarejestrowanych jako osoby bezrobotne. To pokazuje skalę tego problemu. Oczywiście jest on złożony i składa się na niego wiele czynników.

K: Jakie jest źródło tak dużego bezrobocia na Limanowszczyźnie?

 

W.B.: Na pewno ludzie na naszym terenie są bardzo przedsiębiorczy. Trudne warunki zahartowały ich i zmusiły do podejmowania różnego rodzaju wyzwań. Nie brak jednak przyczyn, które przeszkadzają w rozwoju przedsiębiorczości na naszym terenie. Jednym z głównych problemów jest komunikacja. Kiedy rozmawiamy z dużymi firmami, zachęcając ich do tego, aby na tym terenie rozpoczęły swoją działalność, padają pytania:
Czy sto tirów jest w stanie dojechać na miejsce, gdzie będzie prowadzona działalność? Czy miasto może udostępnić duże tereny inwestycyjne - 10 ha, 20 ha? Niestety takich deklaracji nie możemy złożyć.

K: Wobec tego, czy można wskazać jakieś konkretne rozwiązania?

W.B.: Nie można na pewno siąść i załamywać rąk. Staramy się poprawiać infrastrukturę komunikacyjną. Dążymy do pozyskiwania terenów inwestycyjnych. Jednak żeby stworzyć warunki do tego, aby powstały duże firmy, duże przedsiębiorstwa, zatrudniające kilkaset osób, konieczne byłoby zaangażowanie środków ministerialnych, centralnych, które mogłyby pomóc w realizacji tego celu. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że samorządy nie są w stanie same udźwignąć takiego ciężaru.

K: Może warto w takiej sytuacji skoncentrować się bardziej na branży turystycznej, aby poprawić sytuację?

W.B.: Beskid Wyspowy to jest piękna okolica. Tutaj może powstać wiele miejsc pracy w branży turystycznej. W związku z tym podejmujemy działania aby poprawić atrakcyjność tych obszarów. Staramy się żeby prócz naturalnych terenów zaproponować również infrastrukturę turystyczną. Położenie samego miasta Limanowa jest ciekawe. Można powiedzieć, że z Limanowej jest jednakowo blisko wszędzie. Jeżeli spojrzymy na mapę, weźmiemy cyrkiel - odpowiednią rozwartość w skali  - 60 km,  to praktycznie wszystkie najciekawsze miejsca w Małopolsce znajdą się w tym okręgu: Karków, Zakopane, Krynica, Bochnia, Wieliczka, Tarnów. Dlatego też myślimy o tym, żeby Limanowa stała się bazą wypadową dla turystów, którzy oprócz tego, że będą mogli podziwiać naturalne walory samej Limanowej i okolic, będą również mieli możliwość poznać całą Małopolskę.

K: Czy Limanowszczyzna wzbogaci się o jakieś konkretne obiekty infrastruktury turystycznej w najbliższym czasie?

W.B.: Oczywiście, w samej Limanowej staramy się dbać o to, żeby powstały atrakcje turystyczne. Aktualnie złożyliśmy wniosek do Marszałka Województwa Małopolskiego. Chcemy tereny leśne na Miejskiej Górze, tj. powierzchnia ok. 38 ha, zamienić w Centrum Wypoczynku i Sportów Ekstremalnych. Byłoby to miejsce, gdzie można wypocząć, ale również gdzie młodzi ludzie mogą spotkać się z różnymi atrakcjami i nowymi wrażeniami. Chcemy aby było to miejsce dla każdego: dzieci, młodzieży, osób, które pragną spokoju, refleksji, wypoczynku. Na dzień dzisiejszy nie mamy jeszcze potwierdzenia od marszałka czy nasz program uzyska finansowanie. Liczymy jednak na to, że tak się stanie. Myślę, że byłby to krok w dobrym kierunku, żeby poprawić atrakcyjność miasta.

K: Położenie geograficzne tego terenu z jednej strony utrudnia rozwój inwestycji, z drugiej strony daje możliwość zarobkowania w sferze turystyki. Zapewne nie jest łatwo konkurować w tym sektorze, bo turystów bardziej interesują wysokie góry: Tatry, Pieniny. Jakie należy podjąć działania aby przyciągnąć turystów.

W.B.: Na pewno tak, chociaż trzeba przyznać, że ludzie, którzy przyjeżdżają w Beskid Wyspowy, widzą oryginalne walory tego terenu. Piękną inicjatywę podjął Pan Czesław Szynalik z Mszany Dolnej, który prowadzi akcję „Odkryj Beskid Wyspowy”. W kolejne niedziele spotykają się ci, którzy chcą poznać ten Beskid. Wszyscy wędrują wyznaczoną trasą. Wyprawa kończy się spotkaniem z jakąś atrakcją, prezentacją regionalnych potraw.

Przekonanie i zachęcenie turystów wymaga czasu. Jeżeli popatrzymy na znaczące kurorty jak Krynica czy Zakopane, to ich popularność została wypracowana przez lata. W przypadku Beskidu Wyspowego nie należy oczekiwać bardzo szybkich efektów, ale nie należy też się poddawać. Limanowszczyzna ma swoje walory, których nie mają inne tereny. Trzeba tylko, aby te atuty stały się produktem turystycznym. Produktem, który będą nabywać osoby odwiedzające nasze tereny. A wtedy może to być źródłem dochodu dla pewnej części mieszkańców tego terenu.

K: W Limanowej jest dobrze rozwinięty marketing turystyczny. Funkcjonuje bogato wyposażone Centrum Informacji Turystycznej. Każdy zwiedzający te okolice może przyjść i zasięgnąć pełnej informacji.  Ważniejsze zadanie polega jednak na tym, aby tu przyciągnąć turystę z Polski, który nie zna tych terenów.

W.B.: To są prace prowadzone przez miasto, powiat, sąsiednie gminy powiatu limanowskiego. Myślę, że na pewno takie działania przyniosą oczekiwane efekty.  Tylko nie należy ustawać w tych dążeniach i wytrwale pracować. Oczywiście należy podjąć działania  na rzecz pozyskania turysty,  który jeszcze nie zna naszej pięknej okolicy.

K: Postaramy się również włączyć w te prace.

W.B.: Dziękuje bardzo. Liczę na to, że przy promocji ze strony gazety na pewno te wysiłki będą bardziej skuteczne.

K: Dziękuję bardzo za rozmowę.


Foto źródło: TV 28 pl