iko-biedaiko-puchalaiko-pazdaniko-Boleslaw Zabaiko-kswieslawpiotrowski

Start Aktualności Aktualności Sprawami religijnymi zajmują się osoby niekompetentne, nieprzygotowane...
Sprawami religijnymi zajmują się osoby niekompetentne, nieprzygotowane... Drukuj Email

Ks. Wiesław Piotrowski – proboszcz parafii Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej -   o aktualnych wyzwaniach Kościoła na Limanowszczyźnie

 

 

K: Jak współczesny kościół radzi sobie z codziennymi zagrożeniami ?

Ks. W.P.: Kościół jest przeze wszystkim dla ludzi i patrzymy na ich dobro – głównie duchowe, aczkolwiek patrzymy również na całego człowieka, bo jest on jednością psychiczno-fizyczno-duchową. Obecnie kładziemy nacisk na pracę z dziećmi i młodzieżą, którzy są przyszłością Kościoła. Nie znaczy to, że zapominamy o osobach dorosłych, czy chorych. W naszym Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej w sposób szczególny troszczymy się o nich. Organizujemy np. specjalne nabożeństwo o uzdrowienie w każdy piątek o godzinie ósmej.

 

Ponadto, w najbliższym czasie, od grudnia do kwietnia, w pierwsze soboty miesiąca odbywać się będzie nowe nabożeństwo o pojednanie z Bogiem – dla tych co utracili z Nim kontakt. Myślimy także w szerszym kontekście o pojednaniu z bliźnimi, o ludziach poranionych – czy to przez swoich najbliższych, czy inne osoby. Chcemy im pomóc odszukać właściwe relacje. W ostatnim miesiącu modliliśmy się o bliskich zmarłych, jak również prosiliśmy Boga o wybaczenie nam wszystkim pozostającym na ziemi. Ma to na celu budowanie więzi z tymi, którzy odeszli i tymi, którzy są wśród nas. Chodzi o to, by nasza postawa religijna była jak najbardziej dojrzała, by nie była to religijność na pokaz. W Roku Wiary zależy nam na tym szczególnie, by pogłębiać świadomie więź z Bogiem, aby nasza wiara była taką, która prowadzi do świadectwa.

 

K: Coraz więcej serwisów mediów świeckich wchodzi w obszar edukacji religijnej. Jak to ocenić?

Ks. W.P.: Każdą sprawę należy badać indywidualnie. Zależy co kieruje czyimś działaniem. Niektóre portale postępują w określony sposób tylko ze względów komercyjnych, by jak najwięcej osób ich czytało czy słuchało. Tutaj byłbym bardzo ostrożny, bo często sprawami religijnymi zajmują się osoby niekompetentne, nieprzygotowane, poruszające jedynie tematykę z pogranicza duchowości – i tu trzeba uważać, bo wiele osób, które korzystało z porad niefachowych doradców, terapeutów, potem przeżywało wielkie trudności. Jeśli intencje są szczere, to można się z tym zgodzić, ale jest to potem weryfikowane w życiu codziennym, gdy np. na tym samym portalu publikowane są komentarze złośliwe w stosunku do Kościoła, to trzeba się nad tym zastanowić. Należy mieć na uwadze, czy w sposób właściwy te osoby posługują się dobrami, które winny służyć całemu społeczeństwu, by budować więzi przyjaźni i miłości między ludźmi, zamiast niszczyć już istniejące relacje.