iko-biedaiko-puchalaiko-pazdaniko-Boleslaw Zabaiko-kswieslawpiotrowski

Start Aktualności Aktualności Gminne inwestycje w Mszanie Dolnej – sprawdzi ABW
Gminne inwestycje w Mszanie Dolnej – sprawdzi ABW Drukuj Email

 abw1

Kulisy budowy kanalizacji w Mszanie Dolnej nie jest już owiane tajemnicą. Wszystko za sprawą Kazimierza Niżnika, który postanowił walczyć z systemem. Walczyć bardzo wytrwale, bo już szósty rok.

Cała sprawa swój początek ma w roku 2007, kiedy rozpoczynały się działania związane z budową kanalizacji sanitarnej w gminie Mszana Dolna. Wójtem był wówczas Pan Patalita.

Wykonanie inwestycji zaś zostało powierzone firmie z Tęgoborzy. Gminna inwestycja, jakich wiele, dała początek urzędniczej batalii, jaką Pan Niżnik postanowił wytoczyć. Ciągłym wymianom pism urzędowych nie było końca. Prokuratura, Wójt Gminy, Sądy i tak wkoło. Nie przyniosło to jednak skutku, który zadowolił by Pana Niżnika. Dlatego ciągłe niepowodzenia w walce z władzami motywowały go jedynie do dalszego działania. Za wszelką cenę stara się on udowodnić, że wykonana inwestycja jest wykonana źle. Swoje zdanie popiera coraz to nowymi argumentami, czy to w postaci nagrań rozmów telefonicznych, czy to za sprawą nagrań, dowodzących, że fragmenty kanalizacji wykonane są niewłaściwie. Pan Niżnik stosuje różne metody, dlatego też zebrał sporą ilość dokumentów i materiałów. Prawdopodobnie jednak mało kto, zdawał sobie sprawę, że zebrane materiały i dokumenty Pan Niżnik postanowi upublicznić.

            Mamy rok 2013, a sprawa budowy kanalizacji w gminie Mszana Dolna jest nadal żywa. Mało tego, możemy zapoznać się z treścią pism, jakie Pan Niżnik otrzymywał, możemy również zapoznać się z komentarzami do nich. Jak to zwykle bywa, kiedy nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Pan Niżnik, poza tym, że usilnie pokazuje wady, w wykonanej przez firmę z Tęgoborzy inwestycji, chce udowodnić konkretnym osobom przyjmowanie korzyści majątkowych, za podjęcie takiej, czy innej decyzji. W swoich komentarzach do pism pokazuje, że jego firma – która w budowie kanalizacji również miała swój udział, mogła konkretne usługi wykonać taniej. Patrząc jednak logicznie, samo wybranie droższej oferty nie jest przestępstwem.

            Cała sprawa jest rozwojowa i nie wiadomo, kiedy nastąpi jej koniec oraz jaki ten koniec będzie. Warto jednak wiedzieć, że na pozór drobne problemy i sprawy gmin mogą rozbijać się o ogromne pieniądze. Z pewnością sprawą budowy kanalizacji w Mszanie Dolnej zajmą się odpowiednie służby, więc dopiero po dogłębnym zbadaniu przez nich sprawy, dowiemy się, kto, komu co zawinił.

Regionalna Izba Obrachunkowa w Krakowie po analizie przesłanych pism skierowała sprawę do ABW i prokuratury

Analiza pism nasuwa uzasadnione podejrzenie, że występują czyny zabronione, noszące znamiona przestępstw.

abw  -1

abw  2