Opłacany z budżetu gminy prawnik, nie wahający się przed uciekaniem się do kłamstwa w procesie.
Edward Żurek - Radny Miasta Rabka-Zdrój w kadencji 2006-2010
Niezgodna z prawem partycypacja mieszkańców Rabki-Zdroju w kosztach budowy sieci kanalizacji sanitarnej na Osiedlu Traczykówka – ostateczne rozstrzygnięcie.
W dniu 21 listopada 2012 roku Sąd Okręgowy w Nowym Sączu wyrokiem sygn. akt III Ca 556/12 oddalił jako niezasadną apelację wniesioną przez radcę prawnego Pawła Kuklę w imieniu Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój od wyroku Sądu Rejonowego w Nowym Targu sygn. akt I C 183/11 potwierdzającego, że dokonywane przez poszczególnych mieszkańców Rabki-Zdroju w latach 2003 i 2004 indywidualne wpłaty w wysokości po 2.000,00 złotych tytułem partycypacji w kosztach budowy sieci kanalizacji sanitarnej na Osiedlu Traczykówka były świadczeniem nienależnym, pobieranie tych wpłat przez Gminę Rabka-Zdrój było niezgodne z obowiązującym prawem.
Rozstrzygnięcie merytoryczne tej sprawy zostało już szczegółowo opisane we wcześniejszym artykule, po zapadnięciu wyroku I instancji.
Warto jednak podkreślić dwie nowe okoliczności związane z postępowaniem przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu wszczętym apelacją wniesioną przez radcę prawnego Pawła Kuklę w imieniu Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój.
Jednym z podstawowych twierdzeń na którym opierała się niezasadna apelacja, było fałszywe twierdzenie jakoby Gmina Rabka-Zdrój wykonała przyłącza kanalizacyjne na rzecz mieszkańców Rabki którzy dochodzili przed sądem zwrotu nienależnej opłaty partycypacyjnej, i jakoby wpłacona opłata partycypacyjna miała stanowić zryczałtowany ekwiwalent kosztu wybudowania takiego przyłącza. Co przy tym ciekawe, radca prawny Paweł Kukla nie zawahał się przed poświadczeniem nieprawdy w sygnowanym przez siebie dokumencie sporządzonym na potrzeby postępowania sądowego w powyższym zakresie pomimo że wcześniej, zaraz po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji, publicznie oświadczył w artykule prasowym iż ma świadomość że akurat ci mieszkańcy którzy zdecydowali się wystąpić na drogę sądową z roszczeniem o zwrot nienależnie uiszczonej opłaty partycypacyjnej, sami wykonali przyłącza kanalizacyjne do swoich budynków.
Sąd apelacyjny podkreślił ponadto, że Gmina Rabka-Zdrój nie mogła obciążać opłatą partycypacyjną nawet tych mieszkańców którym rzeczywiście wykonano przyłącze kanalizacyjne w ramach budowy sieci kanalizacyjnej, gdyż inwestycji budowy sieci kanalizacji sanitarnej nie prowadziła Gmina Rabka-Zdrój, ale podmiot trzeci – Związek Gmin Dorzecza Górnej Raby i Krakowa.
Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój Ewa Przybyło nie zamierza jednak generalnie dostosować się do stanowiska przedstawionego przez sąd apelacyjny i zwrócić z urzędu wszystkim mieszkańcom nienależnie pobranych opłat partycypacyjnych. Tłumacząc się że niezgodne z prawem pobieranie opłat partycypacyjnych miało miejsce w okresie gdy nie sprawowała jeszcze swojej funkcji, odstrasza innych mieszkańców od występowania na drogę sądową z roszczeniem o zwrot tych nienależnie pobieranych opłat zapowiedzią wystąpienia przeciwko domagającym się zwrotu z innym roszczeniem – roszczeniem o rekompensatę za wybudowanie przyłącza kanalizacyjnego (artykuł “Kasa płynie kolektorem”, Tygodnik Podhalański z dnia 29 listopada 2012 roku).
Dodatkowo okazuje się, że winę za obecny stan rzeczy ponoszą byli radni, którzy podjęli feralną uchwałę o obowiązku partycypacji mieszkańców Osiedla Traczykówka w kosztach budowy sieci kanalizacji sanitarnej, pomimo że wówczas nie mieli świadomości o niezgodności z prawem takiej uchwały, a nie obecna władza, pomimo że świadomość bezprawności pobierania tych opłat mogła zyskać zarówno z orzeczenia sądu administracyjnego stwierdzającego nieważność uchwały o obowiązku partycypacji, jak i z dwóch już orzeczeń sądów cywilnych.
Próżno zatem sąd apelacyjny tłukł do głowy radcy prawnemu Pawłowi Kukli na rozprawie w dniu 21 listopada 2012 roku że to przecież nie Gmina Rabka-Zdrój finansowała budowę sieci kanalizacyjnej, w tym budowę przyłączy kanalizacyjnych dla niektórych mieszkańców Rabki, a zatem że Gmina Rabka-Zdrój nie może teraz domagać się żadnych rekompensat z tego tytułu. Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój Ewa Przybyło po dobroci nie zamierza zwrócić nienależnie pobranych opłat i tyle. Liczy przy tym – całkiem zresztą słusznie – że wielu mieszkańcom nie będzie się chciało (albo nie będą w stanie) toczyć długiej batalii sądowej, finansowanej z własnych środków. Po drugiej stronie sytuacja jest dużo bardziej komfortowa – opłacany z budżetu gminy prawnik, nie wahający się przed uciekaniem się do kłamstwa w procesie. A nawet jeżeli się nie uda, mimo kłamstwa i mataczenia – to wypłata, powiększona o koszty procesu, i tak pójdzie z budżetu gminy. Zatem drodzy Rabczanie – raczej pożegnajcie się z wymuszonymi – chociaż niezgodnie z prawem – nieszczęsnymi dwoma tysiącami złotych. Prawo prawem, sąd sądem, a władza jest po to aby pieniądze zabierać, a nie oddawać.
Za: http://www.edwardzurek.pl/blog/
Niezgodna z prawem partycypacja mieszkańców Rabki-Zdroju w kosztach budowy sieci kanalizacji sanitarnej na Osiedlu Traczykówka.
W dniu 26.06.2012r. przed Sądem Rejonowym w Nowym Targu zapadł wyrok sygn. akt I C 183/11 potwierdzający, że dokonywane przez poszczególnych mieszkańców Rabki-Zdroju w latach 2003-2004 indywidualne wpłaty w wysokości po 2.000,00 złotych tytułem partycypacji w kosztach budowy sieci kanalizacji sanitarnej na Osiedlu Traczykówka i górnej części Osiedla Nowy Świat były świadczeniem nienależnym, pobieranie tych wpłat przez Gminę Rabka-Zdrój było niezgodne z obowiązującym prawem, a Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój powinna była zwrócić z urzędu te wpłaty mieszkańcom bezpośrednio po uprawomocnieniu się wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 grudnia 2010 roku sygn. akt II SA/Kr 1176/10 przesądzającego o nieważności uchwały Rady Miasta Rabka-Zdrój nr V/34/03 z dnia 23 lutego 2003 roku. Przedmiotowa uchwała Rady Miasta Rabka-Zdrój której nieważność stwierdził sąd administracyjny była bowiem podstawą pobierania przez Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój niezgodnych z prawem wpłat od mieszkańców na poczet partycypacji w kosztach budowy sieci kanalizacyjnej, a zatem wiedząc o nieważności tej uchwały, Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój nie mógł przetrzymywać nienależnych wpłat.
Wyrok nakazujący Burmistrzowi Miasta Rabka-Zdrój zwrot nienależnie pobranej wpłaty jest nieprawomocny, Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój oczywiście zapowiada wniesienie apelacji od tego niekorzystnego dla organu wyroku i póki co nie spieszy się z dokonaniem zwrotu nienależnie pobranej wpłaty, co nie odbiega od przyjętej praktyki organu bezpodstawnego zaskarżania wszystkich orzeczeń sądowych burzących przekonanie Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój Ewy Przybyło o własnej doskonałości.
Historia tej sprawy, mającej korzenie w 2003 roku a więc jeszcze za poprzedniego zarządu gminy, dotyczy budowy sieci kanalizacji sanitarnej na Osiedlu Traczykówka w Rabce-Zdroju. Wówczas Rada Miasta Rabka-Zdrój podjęła uchwałę nakładającą na mieszkańców tej gminy obciążenia związane z planowaną budową sieci kanalizacyjnej – każdy z mieszkańców Osiedla Traczykówka który chciał być włączony w projektowaną sieć kanalizacji sanitarnej miał wpłacić kwotę 2.000,00 złotych tytułem partycypacji w kosztach budowy kanalizacji sanitarnej. W wykonaniu tej uchwały były następnie zawierane indywidualne umowy pomiędzy Gminą Rabka-Zdrój a poszczególnymi mieszkańcami w sprawie udziału mieszkańca w inwestycji gminnej p.n. „Kanalizacja sanitarna Osiedla Traczykówka”.
Co przy tym ciekawe, samej inwestycji budowy sieci kanalizacji sanitarnej nie prowadziła Gmina Rabka-Zdrój, ale podmiot trzeci – Związek Gmin Dorzecza Górnej Raby i Krakowa, a inwestycja odbywała się z wykorzystaniem funduszy przyznawanych przez Unie Europejską jajo przedakcesyjne. Mieszkańcy Osiedla Traczykówka w znakomitej większości podporządkowali się uchwale nakładającej na nich obowiązek partycypacji w kosztach budowy sieci kanalizacji sanitarnej, nie analizując wówczas legalności tej uchwały a jedynie dostrzegając świetlaną perspektywę możliwości korzystania z niewątpliwego udogodnienia jakim jest sieć kanalizacji sanitarnej.
Jednakże kilka lat później, gdy nagłośniono w mediach przypadki nienależnego pobierania takich opłat partycypacyjnych przez inne gminy, również mieszkańcy Rabki-Zdroju zdecydowali się na poddanie uchwały nakładającej na nich obowiązek bezpośredniego współfinansowania tej inwestycji infrastukturalnej kontroli ze strony sądu administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 13 grudnia 2010 roku sygn. akt II SA/Kr 1176/10 orzekł o nieważności uchwały Rady Miasta Rabka-Zdrój nr V/34/03 z dnia 23 lutego 2003 roku. W wyroku tym Sąd jednoznacznie wskazał, że Rada Miasta Rabka-Zdrój nie miała żadnych podstaw prawnych dla podjęcia uchwały nakładającej na mieszkańców tej gminy obciążeń związanych z budową sieci kanalizacyjnej. W ocenie Sądu zaskarżona uchwała naruszała art.84 Konstytucji RP, jak również naruszała postanowienia art.40 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (tekst jednolity Dz.U. 2001r., nr 142 poz.1591 ze zm.). Uchwała ta pozostawała również w jawnej sprzeczności z ustawą z dnia 7 czerwca 2001 roku o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, która jasno mówi, że budowa infrastruktury wodno-kanalizacyjnej należy do zadań własnych gminy i to gmina powinna ponosić związane z tym koszty. Z przepisów powołanej ustawy nie wynika obowiązek ponoszenia przez przyszłych odbiorców kosztów współfinansowania budowy sieci wodnej ani kanalizacyjnej. Przeciwnie, ustawa ta wyraźnie zobowiązuje mieszkańców gminy wyłącznie do uzbrojenia własnej nieruchomości w zakresie budowy przyłączy, studni wodomierzowej oraz udostępnienia pomieszczeni dla wodomierza głównego.
Jak zachował się Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój po otrzymaniu prawomocnego wyroku sądowego potwierdzającego nieważność uchwały Rady Miasta Rabka-Zdrój nakładającej na mieszkańców obowiązek partycypacji w kosztach budowy sieci kanalizacji sanitarnej – wybranym nielicznym mieszkańcom zwrócono nienależnie pobraną opłatę partycypacyjną, większość jednak mieszkańców zwrotu tej opłaty nie otrzymała, pomimo zapewnień prasowych Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój Ewy Przybyło. Jak bowiem wyjaśniła włodarz miasta, po naradzie z magistrackim prawnikiem ustalono, że gmina nie będzie sama zwracać nienależnie pobranych wpłat, ale poczeka na wystąpienie przez mieszkańców z wnioskami o zwrot.
Z takimi właśnie wnioskami o zwrot nienależnie pobranej opłaty partycypacyjnej wystąpili w szczególności w dniu 13 kwietnia 2011 roku Pani Barbara Żurek oraz Kazimierz i Jolanta Miśkowiec.
Okazało się jednak że Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój tym akurat mieszkańcom, może z uwagi na ich zasługi w tropieniu nadużyć władzy, wcale nie zamierza zwracać nienależnie pobranych opłat.
W tej sytuacji spór mógł zostać rozstrzygnięty tylko na drodze postępowania sądowego. W dniu 9 maja 2011 roku do Sądu Rejonowego w Nowym Targu wpłynęło pierwsze powództwo o zwrot nienależnego świadczenia jakim były opłaty partycypacyjne w koszcie budowy kanalizacji sanitarnej na Osiedlu Traczykówka w Rabce-Zdroju, pobierane przez gminę w oparciu o bezwzględnie nieważną uchwałę Rady Miasta Rabka-Zdrój nr V/34/03 z dnia 23 lutego 2003 roku.
W trakcie trwającego ponad rok postępowania sądowego, Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój Ewa Przybyło wspierana przez magistrackiego radcę prawnego Pawła Kuklę próbowała przekonać Sąd jakoby mieszkańcy wpłacali po 2.000,00 złotych na rzecz gminy niejako dobrowolnie, bez związku z nieważną uchwałą nakładającą taki obowiązek, rozpaczliwie w ten sposób usiłując oddzielić bezspornie nieważną uchwałę Rady Miasta Rabka-Zdrój z dnia 23 lutego 2003 roku nr V/34/03 od zawieranych później pomiędzy poszczególnymi mieszkańcami a gminą indywidualnych umów w sprawie udziału w inwestycji gminnej.
Gdy ta strategia nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, magistracki prawnik próbował “wykreować” nową rzeczywistość, w której wpłaty dokonywane przez mieszkańców na rzecz gminy miałyby stanowić zryczałtowane wynagrodzenie za wybudowanie przez osobę trzecią – Związek Gmin Dorzecza Górnej Raby i Krakowa – na rzecz poszczególnych właścicieli domów mieszkalnych zlokalizowanych na Osiedlu Traczykówka samych przyłączy kanalizacyjnych, a nie stanowić niezgodnej z prawem partycypacji w kosztach budowy sieci kanalizacyjnej.
Pech jednak chciał że pomimo zarzucenia Sądu przez magistrackiego prawnika stertą dokumentacji projektowej przez którą nie przebiłby się nie tylko żaden prawnik, ale nawet inżynier, Sąd nie oparł się na fałszywej opinii biegłego sądowego, gdzie biegły również twierdził jakoby odcinek kanalizacji wybudowany przez Związek Gmin Dorzecza Górnej Raby i Krakowa znajdujący się w drodze publicznej miał stanowić przyłącze kanalizacyjne, ale dostrzegł że stanowiący własność strony powodowej budynek mieszkalny w chwili budowy sieci kanalizacji sanitarnej posiadał już przyłącze kanalizacji sanitarnej zakończone studnią rewizyjną w obrębie drogi publicznej, a zatem nie występowała konieczność wykonania przyłącza kanalizacji sanitarnej. Tym samym Sąd uznał że brak było jakichkolwiek podstaw prawnych do obciążania mieszkańców którzy sami ponieśli koszt wybudowania przyłącza kanalizacyjnego opłatą związaną z budową sieci kanalizacji sanitarnej, a zatem wpłacona kwota 2.000,00 złotych stanowi świadczenie nienależne, podlegające zwrotowi.
Jakie wytwory wyobraźni radcy prawnego Pawła Kukli pojawią się w trakcie postępowania apelacyjnego – trudno na razie przewidzieć. Pewnym jest jednak że to właśnie magistracki prawnik, sowicie opłacany za snucie bajkowych wizji z kieszeni podatnika, będzie wyłącznym beneficjentem przeciągającego się postępowania sądowego. W ostatecznym rozrachunku traci oczywiście obywatel który celem odzyskania nienależnie pobranego świadczenia musi stoczyć długą i kosztowną walkę przed sądami różnych instancji oraz budżet gminy uzdrowiskowej z którego pokryte zostaną zarówno odsetki od bezprawnie przetrzymywanej wpłaty jak i wynagrodzenie magistrackiego prawnika.
Na marginesie można dodatkowo zauważyć, że przedmiotowy fragment sieci kanalizacji sanitarnej na Osiedlu Traczykówka w Rabce-Zdroju w stosunku do którego to fragmentu sieci kanalizacji Gmina Rabka-Zdrój nielegalnie pobierała opłaty partycypacyjne od mieszkańców został ostatecznie sfinansowany nie z budżetu Gminy Rabki-Zdroju czy też z budżetu gminnego przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego lecz ze środków Związku Gmin Dorzecza Górnej Raby i Krakowa pozyskanych w ramach przedakcesyjnego przystąpienia do Unii Europejskiej. Powstała więc sytuacja, w której Gmina Rabka-Zdrój nie tylko nielegalnie pobierała opłaty partycypacyjne od mieszkańców, ale pozyskane w ten sposób środki finansowe posłużyły zupełnie innym celom własnym gminy. Okoliczność ta zostanie poddana odrębnej kontroli organów ścigania już po prawomocnym potwierdzeniu przez Sąd w niniejszym postępowaniu nielegalności opłat partycypacyjnych bezprawnie pobieranych przez Gminę Rabka-Zdrój od mieszkańców.
Należy podkreślić, że bogate orzecznictwo sądów administracyjnych jednoznacznie wskazuje niedopuszczalność współfinansowania sieci wodociągowych i kanalizacyjnych w innym trybie niż opłaty adiacenckie, w tym niedopuszczalność nakładania opłat partycypacyjnych w trybie decyzji administracyjnych (por. wyrok z dnia 10 lipca 2008 r. WSA w Białymstoku sygn. akt II SA/Bk 308/08; wyrok z dnia 5 grudnia 2006 r. WSA w Gorzowie Wielkopolskim sygn. akt II SA/Go 432/06; wyrok z dnia 30 stycznia 2008 r. WSA w Kielcach, sygn. akt II SA/Ke 679/07).
W najbliższym czasie zostanie udostępniony wzór pozwu o zwrot nienależnie pobieranej opłaty partycypacyjnej który może posłużyć innym mieszkańcom Rabki-Zdroju dla wyegzekwowania zwrotu tej opłaty.
Za: http://www.edwardzurek.pl/blog/
|