iko-biedaiko-puchalaiko-pazdaniko-Boleslaw Zabaiko-kswieslawpiotrowski

Start Aktualności Aktualności Siatkówka w perspektywie powiatu limanowskiego
Siatkówka w perspektywie powiatu limanowskiego Drukuj Email

Odcinek I MSZANA DOLNA

Choć piłka siatkowa ma już blisko 117 lat to nadal przyciąga rzesze amatorów, pasjonatów.

Co najważniejsze za tym wszystkim idzie tworzenie dla najmłodszych i nie tylko możliwości, okazji do uprawiania tej dyscypliny.

W dalszej perspektywie dochodzi do tworzenia klubów siatkarskich.

Tak i jest w powiecie limanowskim.

Na terenie Mszany Dolnej od dwóch sezonów działa sekcja seniorska oraz z coraz większym rozmachem sekcja kadetów.

Od powstania koncepcji do realizacji minęło kilka lat – mówi Artur Żaba trener i założyciel MGKS Mszanka Mszana Dolna. Nie wystarczył pomysł, doświadczenie siatkarskie i wielkie chęci.

Formalnie można było zgłosić klub do odpowiednich urzędów, zarejestrować drużynę w lidze i można było zacząć trenować oraz grać.

Niestety realia nie są takie różowe więc aby MGKS mógł nabrać rozmachu potrzeba było przede wszystkim  odpowiednich nakładów finansowych do opłacenia m.in. udziału w lidze, strojów czy wyjazdów.

Dla osób nie znających sprawy „od kuchni” wydaje się, że wystarczy trening raz w tygodniu oraz 200 zł na cały sezon aby taki klub mógł istnieć.

Opłacenie sędziów, wpisowe do ligi, wyjazdy, badania lekarskie pochłaniają w ciągu sezonu ok. 8 tys. zł. To tylko niektóre koszty jakie muszą ponieść władze klubów aby kibic mógł przyjść oglądać zmagania siatkarzy na parkiecie.

Na szczęście znalazły się pieniądze aby to przedsięwzięcie mogło dojść do skutku.

Selekcja z pośród wielu chętnych zdolnych siatkarzy pozwoliła na utworzenie 14 osobowego zespołu, który w sezonie 2011/2012 reprezentował Mszanę Dolną w rozgrywkach IV Małopolskiej Ligi Seniorów.

Ze zmiennym szczęściem ale z dobrym rezultatem zakończyli sezon bo na 6 miejscu.

Pomiędzy spotkaniami ligowymi siatkarzy MGKS-u można było zobaczyć na licznych turniejach organizowanych w powiecie. Była to inicjatywa nie tylko zaprzyjaźnionych zespołów ale także władze klubu z Mszany organizowały niedzielne turnieje przy siatce. Mało tego były to turnieje charytatywne wspierające najbardziej potrzebujących w mszańskim rejonie.

Jak wiadomo sezon siatkarskiej ligi kończy się na przełomie marca/kwietnia co nie oznacza, że siatkarze zaniechali treningów, sparingów.

Na czas przerwy między sezonami był czas na różne schematy treningów. Jak wiadomo siatkówka należy do sportów wytrzymałościowo-siłowych a więc te elementy należy przede wszystkim doskonalić nie zapominając o kondycji koordynacji.

W okresie wakacyjnym organizowane były liczne turnieje siatkówki na plaży a więc można się było zmierzyć nie tylko z przeciwnikami ale także piaskiem, słońcem bądź co gorsza deszczową pogodą.

Siatkarze pomimo okresu urlopowego nie zapominali o treningach i w miarę możliwości próbowali nie wyjść z rytmu ćwiczeń- mówi A. Żaba trener, który w tym czasie zajął się organizacją rozplanowaniem krótkiego lecz intensywnego obozu przygotowawczego do rozgrywek III Małopolskiej Ligii seniorów (ze względu na wycofanie się kilku drużyn MGKS postanowił zmierzyć się z zawodnikami ligi wyższej).

Chodź sezon 2012/2013 pokazuje braki zawodników z Mszanki to nie należy skreślać naszych siatkarzy! Sport ma to do siebie, że raz się wygrywa a później jest tylko gorzej…. Małe roszady, które musiały zajść w składach, kontuzje zawodników sprawiły, że zespół nie tylko przegrywa ale także nie może wrócić do swojego rytmu gry.

Wielu już postawiło kreskę na zawodnikach i klubie MGKS ale zarząd, zawodnicy i sponsorzy mocno wierzą, że chłopaki jeszcze zdołają odbić się od dna i pokazać, że TRENING CZYNI MISTRZA!!