w janczykzawadzkidlpiotr gpiaseckiniezgodaniezgodaniezgodaniezgodaniezgoda

Start Wywiady Nie oddamy elektrowni i Jeziora Czorsztyńskiego Czechom
Nie oddamy elektrowni i Jeziora Czorsztyńskiego Czechom Drukuj Email

ZWE Nidzica S.A. ,zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Finansów, ma zostać sprywatyzowany do końca tego roku.  Dziś już wiemy, że wyłączności negocjacji do 21 października udzielono Czeskiej spółce Energo-Pro a.s.
Czy kolejna Polska firma z sektora energetycznego trafi w obce ręce?

 

Rozmowa z kandydatem do Senatu RP  z ramienia Prawa i Sprawiedliwości -  senatorem Tadeuszem Skorupą.


Kurier Pieniński: W dniu dzisiejszym razem z  posłem  Arkadiuszem  Mularczykiem złożyliście panowie zapytanie poselskie do premiera, w którym pytacie o słuszność prywatyzacji i czy rząd konsultował swoją decyzję z samorządami i ludnością Podhala.

Tadeusz Skorupa: Uważamy, iż polityka prywatyzacyjna rządu, jest polityką łatania dziur w budżecie. Sprzedajemy kury znoszące złote jaja. Kurę można sprzedać tylko raz! Rząd sprzedaje kolejne spółki, by łatać budżet na bieżące potrzeby i wydatki.

Obie spółki powstały w procesie wywłaszczenia mieszkańców terenów Podhala. Grunty te miały zostać przekazane na cele publiczne – dla dobra wspólnego, a tymczasem rząd chce sprzedać je w obce ręce. Razem z  posłem Mularczykiem uznaliśmy, że będzie uzasadnione gdy dawni właściciele i spadkobiercy zaczną się upominać o zwrot ziemi lub rekompensaty.

 

KP: Nadszedł czas rozliczeń, niebawem wybory. Jak Pan Senator ocenia czteroletnie rządy PO-PSL?

TS: Populistyczne, puste obietnice liderów PO sprawiły, że 4 lata rządów liberałów doprowadziły Polskę na skraj finansowej przepaści. Minister finansów wraz z premierem uprawiając kreatywną i niezrozumiałą dla społeczeństwa politykę finansową, za którą krytykują ich nawet niedawni koledzy, oszukują Polaków w zakresie prawdy o długu publicznym czy faktycznym zagranicznym zadłużeniu Polski.

KP: Jaka jest zatem zdaniem Pana rzeczywista sytuacja finansowa Polski?

TS: Powołam się na dane z „Dziennika Gazety Prawnej” z dnia 13.09.2011. Cytuję: ”Oficjalnie nasze państwo pożyczyło 790,7 mld zł. Ale zobowiązania samego ZUS to 2,07 biliona zł. Pieniędzy nie ma, zostały wydane na emerytury. W sumie na jednego obywatela przypada 80 tys. zł długu, a nie - jak wylicza rząd - 20 tys. zł”.

KP: Platforma Obywatelska utrzymuje, że jej rządy w koalicji z PSL to pasmo sukcesów. Proszę o komentarz.

TS: Praktycznie przez ostatnie 4 lata nie przeprowadzono ani jednej skutecznej reformy, a przykładem bezmyślności, bezsilności i ustawowego partactwa jest reforma skierowana do przedsiębiorców, tzw. zasady jednego okienka, która zamiast pomóc przedsiębiorcom doprowadza ich do rozpaczy. Pomimo jednak fatalnej sytuacji w służbie zdrowia, szkolnictwie, rolnictwie, na kolei, z budową autostrad czy dróg w ogóle robi się nam Polakom wodę z mózgu, że niby wszystko jest wspaniale. Dzięki Bogu jak jest naprawdę wszyscy zaczynają widzieć. Cud się nie zdarzył i już nie zdarzy.

KP: Polska objęła prezydenturę w Unii Europejskiej, czy to wpływa na umocnienie jej pozycji na tle innych państw?

TS: Polityka liberalna oparta na uległości, osłabia pozycję Polski, jako kraju suwerennego i niepodległego, na arenie międzynarodowej. Wyśmiewane plany śp. Prezydenta dotyczące suwerenności energetycznej czy w konsekwencji gospodarczej Polski doprowadziły do otwarcia przez Rosję i Niemcy rurociągu bałtyckiego wybitnie niekorzystnego dla naszego kraju. Zresztą liberalna polityka zagraniczna oparta na uległości już nie tylko wobec Rosji czy Niemiec lecz nawet Litwy czy Ukrainy doprowadziła w konsekwencji do tego, że dziś gdy przewodniczymy Unii Europejskiej nie mamy wpływu na jakiekolwiek strategiczne decyzje i rozwiązania, a nasz minister finansów stoi pod drzwiami w trakcie najważniejszych ustaleń finansowych tzw. strefy euro.

KP: Według Pana Senatora silny, pozapolityczny argument przeciwko liberalizmu to...

TS: Liberalizm w wydaniu PO doprowadził w konsekwencji do planowanego i celowego zachwiania podstaw naszej katolickiej wiary, do deprecjonowania roli kościoła i duchownych w życiu publicznym, do ośmieszania, poniżania wszystkich, którzy jawnie i bez wstydu prezentowali swoje katolickie korzenie i przywiązanie do katolickiej wiary.

KP: Dlaczego według Pana układ sił na polskiej scenie politycznej powinien przechylić się na korzyść Prawa i Sprawiedliwości?

TS: Swoimi fatalnymi rządami PO dało dowód, że jedynie Prawo i Sprawiedliwość może to wszystko zmienić, zarówno w Sejmie jak i Senacie.

KP: Jak ocenia Pan Senator działania przedwyborcze kontrkandydatów w kontekście kultury politycznej?

TS: Szczególnie negatywnie oceniam działania pana Stanisława Hodorowicza z Platformy Obywatelskiej, który z sposób nieetyczny, niemoralny i bezprawny wykorzystał logotyp telewizji TRWAM w spocie wyborczym oraz wykorzystał tytuł „Senatora Ziem Górskich”. Tytuł ten przysługuje tylko i wyłącznie wybranym senatorom w demokratycznych wyborach. Szczególnie nieetyczne jest wykorzystywanie środków Podhalańskiej Szkoły Wyższej do kreowania własnego wizerunku. Kto jest nieetyczny w sprawach „małych”, ten nie zawaha się być nieetyczny  w sprawach „większych”.

KP: Głośna ostatnio była sprawa potyczki sądowej Pana Senatora z Janem Hamerskim o ponoć bezprawne używanie poparcia PiS w zbliżających się wyborach?

TS: Faktycznie Jan Hamerski i jego Komitet Wyborczy strzelili sobie w stopę przytaczając bzdury i nieprawdę w pozwie. Przy okazji pozwu i innych artykułów w prasie, wyszła na jaw całkowita nieznajomość statutu przez Jana Hamerskiego i popierającej go posłanki PiS z Krościenka. Aż wstyd. Jest prawdą, że w dniu 27.09.2011 odbyło się posiedzenie Sądu Okręgowego w Nowym Sączu właśnie w tej sprawie. Po przedstawieniu odpowiedzi na pozew przez mój Komitet Wyborczy zainteresowani czyli Jan Hamerski wraz z Maciejem Motorem Grelokiem oraz ich pełnomocnikiem wycofali pozew. Świadczy to o tym, że wewnątrzpartyjne wiarygodne dokumenty dowodowe przez nas przedstawione w sądzie przekonały całą trójkę o poparciu udzielonym mnie jako członkowi partii PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ przez właściwe organy statutowe. Zgodnie z art. 28 statutu partii PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ do kompetencji Zarządu Okręgowego należy m.in. zgodnie z decyzjami władz naczelnych, udzielanie rekomendacji do pełnienia funkcji publicznych na obszarze działania organizacji okręgowej PiS oraz przedstawianie Komitetowi Politycznemu propozycji kandydatów PiS w wyborach parlamentarnych oraz do Parlamentu Europejskiego. Jan Hamerski takiej rekomendacji poparcia nigdy nie uzyskał. Z kolei Komitet Polityczny partii PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ w związku ze złożoną propozycją Zarządu Okręgowego przyjął uchwałę popierającą moją osobę w wyborach do Senatu w okręgu 36. Zgodnie z art. 19 statutu partii PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ do kompetencji Komitetu Politycznego należy, w szczególności zatwierdzanie kandydatów PiS w wyborach parlamentarnych i do Parlamentu Europejskiego. Pragnę również przypomnieć, że jestem członkiem partii Prawo i Sprawiedliwość i mam prawo używać odznak partii, w każdej sytuacji. Dlatego właśnie obecnie je używam. Nigdy natomiast nie używałem odznak wyborczych Komitetu Wyborczego Prawo i Sprawiedliwość. Po wycofaniu pozwu przez Komitet Wyborczy Jana Hamerskiego sprawę uważam za ostatecznie wyjaśnioną oraz deklaruję, że z tego tytułu nie podejmę prób rewanżu sądowego. Nie chcę swojej kampanii prowadzić w sądach, szczególnie wtedy, gdy może to przynieść profity kandydatom Platformy Obywatelskiej. Nie chcę też egzekwować sądownie, tak jak próbowali to czynić w/w ode mnie wpłaty w wysokości 5000 zł na rzecz Związku Podhalan – choć pewnie byłoby to dobre jako nauczka gdyby Prezes Związku i rzecznik prasowy Związku Podhalan Jan Hamerski wpłacili 5000 zł na rzecz organizacji, której przewodzą.

KP: Dziękuję za rozmowę.