w janczykzawadzkidlpiotr gpiaseckiniezgodaniezgodaniezgodaniezgodaniezgoda

Nowy dział

straz-miejska

Praktyki dziennikarskie w Kurierze

praca-do-kuriera

 

 

 

 

 

Informacje z urzędów

instytucje urzedy

Osoby na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 103 gości 

Start Aktualności Kurier Pieniński - ikony Niezależność prokuratury nie może być rozciągana do granic patologii – Tomasz Hurkała, groził…
Niezależność prokuratury nie może być rozciągana do granic patologii – Tomasz Hurkała, groził… Drukuj Email

(Nie)sprawiedliwy immunitet

Odmowa wszczęcia śledztwa w sprawie gróźb kierowanych pod adresem dziennikarza „KP” wzbudza niemałe kontrowersje. A może nie powinna? Może nie powinna już nikogo taka decyzja nowotarskiego wymiaru sprawiedliwości dziwić? Tajemnicą poliszynela jest to, że regionalne sądownictwo „czuje miętę” do światka urzędniczo-politycznego.

 

Na palcach jednej ręki policzyć sprawy wygrane przez szarych obywateli, którym za adwersarzy na sali sądowej przyszło mieć piastujących funkcje publiczne. A i z takim prostym rachunkiem wielu miałoby problem.

Faktem jest, że przyszło nam podzielić los wielu, którzy jak od ściany odbili się od stronniczego oblicza Temidy z Nowego Targu, jednak liczyliśmy się z taką prawidłowością. Dowiedzionym wszak jest to, że swojego dojść można jedynie w sądownictwie wyższej instancji, gdzie lokalne kumoterstwo nie odciska aż tak wielkiego piętna.

Prawo to rzekomo sztuka interpretacji, która daje wiele możliwości, zależnie od potrzeb. Lokalnym priorytetem zdaje się być utrzymywanie jaśnie panujących w przywileju „świętych krów”.

Znana wszem i wobec sprawa Józefa Ciesielki to przykład, że swój nie pomoże, a obcy sprawiedliwy. Już wtedy rodziło się wiele pytań o zadziwiającą przychylność dla władz szczawnickich. Wyrok Sądu Rejonowego został podważony, by nie rzec, iż ośmieszony. Pobieżność w postępowaniu, brak dokładności, uchybienia proceduralne, naruszenie przepisów postępowania. Brzmi dziwnie znajomo.

Zdaniem prokurator Bernadety Jarosz-Zaczyńskiej, sms’y wysyłane do dziennikarza nie mają charakteru groźby bezprawnej, a całokształt nie przejawia znamion interesu publicznego. Kontrargument wysuwają znawcy przepisów: „Wydaje się, że nie sposób przedmiotowych wiadomości sms nie traktować jako tłumiących krytykę prasową. Treść publikacji zamieszczonych przez pokrzywdzonego przesądza, iż była to krytyka publikowana w społecznie uzasadnionym interesie, bowiem obnażała nieprawidłowości w funkcjonowaniu Urzędu Miasta i Gminy Szczawnica”. Lecz, jak każdy dobrze wie, nigdy nie ma żadnych nieprawidłowości, a UMiG zawsze jest transparentny w swych decyzjach i postępowaniu. O braku nieprawidłowości, o których tak usilnie zapewnia burmistrz Niezgoda, przekonali się niedawno mieszkańcy po opublikowaniu raportu dotyczącego jakości wykonania alejek w Parku Dolnym.

Cytując za Zbigniewem Ziobro: „Jest to smutny obraz prokuratury, która często kieruje się interesem statystycznym umarzając w ten sposób wiele zasadnych zawiadomień ze strony obywateli, a później mówi, że sprawę załatwiła, a jeżeli jest dobra ‘załatwialność’ spraw w danej prokuraturze, to znaczy, że ta prokuratura jest efektywna, bo odmawia. Najlepiej zlikwidować prokuraturę, to wtedy będzie w 100% efektywna, albo można wszystkie sprawy w ten sposób kończyć, można je załatwić nawet w ciągu jednego dnia. Rodzi się oczywiście podejrzenie, że ktoś z zainteresowanych, poprzez polityków, mógł mieć wpływ na taką decyzję, ale ja nie chcę tutaj spekulować, natomiast uważam, że zażalenie jest jak najbardziej zasadne”.

Jakże adekwatne wydaja się także słowa Jarosława Gowina: „niezależność (prokuratury / red.) nie może być rozciągana do granic patologii, jaką bywa zamiatanie pod dywan rażących błędów, a nawet naruszeń prawa […].”