
| Sprawa Tomasza Hurkały - Poseł na Sejm RP Barbara Bartuś z Interpelacją do Ministra Sprawiedliwości |
|
|
|
Otrzymaliśmy tekst interpelacji poseł Barbary Bartuś skierowanej do Ministra Sprawiedliwości Marka Biernackiego - zapraszamy do zapoznania się z obszernymi fragmentami.
INTERPELACJA POSELSKA
Działając na podstawie art. 14 ust.1 pkt 7 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz art. 191 – 193 regulaminu Sejmu zwracam się do Pana Ministra w sprawie prób zastraszania dziennikarza „Kuriera Pienińskiego”.
...Ludzie wykonujący ten zawód byli jednak zawsze narażeni na różne naciski ze strony osób piastujących wysokie stanowiska i urzędy. Dziennikarze, którzy chcieli zachować obiektywizm i prawdziwy przekaz z wydarzeń płacili często wysoka cenę za swą postawę. Nieobce im były szykany ze strony polityków oraz osób wpływowych i bogatych. Zdarzały się też wypadki więzień czy zabójstw za słowa prawdy publikowane na łamach czasopism. Obecnie dziennikarze w Polsce korzystają z wolności prasy zapewnionej im m.in. przez Konstytucję RP z 1997 roku. Ich działania urzeczywistniają prawo obywateli Rzeczpospolitej do rzetelnej informacji, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej. Organy władzy państwowej mają obowiązek umożliwiać dziennikarzom nieskrępowaną pracę bez względu na linię programową publikowanych materiałów i na ich tematykę. Ta kwestia nie dotyczy konstytucyjnego zakazu rozpowszechniania treści rasistowskich, nazistowskich i komunistycznych. Jednocześnie tej wolności nie mogą ograniczać osoby postronne biorące udział w procesie przetwarzania opisywanych faktów (np. pracownicy poligrafii, drukarze, czy w przypadku serwisów elektronicznych administratorzy serwisów internetowych). Na zakres tematyki i problemów społecznych, którymi zajmuje się dany dziennikarz nie mogą wpływać i stosować nacisku żadne osoby zarówno prywatne jak i zajmujące stanowiska państwowe. Wszelkie próby ingerowania w prace redakcyjną i „pisanie pod dyktando” są traktowane jako ograniczanie swobody dziennikarskiej i wolności prasy. W Polsce, która cieszy się swobodą publikowania wszelkiego rodzaju dopuszczalnych prawem artykułów, bulwersuje niedawna sprawa zastraszania dziennikarza Kuriera Pienińskiego przez wpływowego lokalnego urzędnika ze Szczawnicy - miasteczka uzdrowiskowego w Małopolsce. Osobiście dziwi mnie lekceważenie sprawy przez prokuraturę Nowego Targu, która zajmowała się sprawą sms-ów z pogróżkami skierowanymi do redakcji Kuriera Pienińskiego i twierdzenie na etapie wstępnym, że brak znamion czynu zabronionego. Wiele osób, takie działanie prokuratury, odbiera jako sygnał, że osoby zajmujące eksponowane stanowiska, szczególnie w lokalnym środowisku, gdzie wszyscy się znają, mogą bezkarnie łamać polskie prawo. Biorąc pod uwagę, że aby przepisy prawne uchwalane przez Sejm miały sens, to muszą być sankcje w przypadku łamania prawa, dlatego zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:
Poseł na Sejm RP Barbara Bartuś
|