
| List do redakcji - Ubolewam nad tymi ludźmi, którzy jak na szpilkach czekali aż Prezydęt przypłynie |
|
|
![]() Witam,
Czytam Państwa artykuły i to nawet z zaciekawieniem ostatnio tylko czasami mam mieszane odczucia, nie wiem jak to nazwać ... jesteście neutralni pisząc o polityce czy jednak jesteście za jakimś systemem? " Nasza redakcja jeszcze na słowackiej stronie wręczyła prezydentom symboliczny najnowszy numer gazety "Wieści Prosto z Gór" oraz Kuriera Pienińskiego." >> Jak by się tak chcieć przyczepić to można to odebrać jako upominek dla przypodobania się :). Tymczasem ja nie rozumiem pewnych rzeczy w takim razie bo Pan BK darzy szczawnickie władze jakimś szczególnym sentymentem a Państwo macie jak by nie było konflikt z osobą wykonującą dość poważną funkcję w mieście. Czy więc to jakaś próba zażegnania konfliktu czy osobista obawa przed ewentualnymi kłopotami?
Tak nawiasem jak krytykować władzę to krytykować. Niby co ten Prezydent zrobił? jedynie co przyjechał pojeść za pieniądze podatników i poopowiadać kolejne bzdury.A tu np http://niepoprawni.pl/blog/ Pozdrawiam, Katarzyna
ODPOWIEDŹ REDAKCJI:
Dziękujemy za list. Odnosząc się do Pani mieszanych uczuć: wizyta prezydenta (z jakiejkolwiek opcji politycznej) w regionie to zawsze interesujące medialnie wydarzenie. Nie powinna więc bulwersować czy dziwić obecność mediów, nawet tych odbieranych za opozycyjne. Nigdy naszym celem nie było bojkotowanie tego typu wydarzeń, które niewątpliwie sprzyjają promocji regionu. W tej sytuacji nasze osobiste relacje z uczestnikami z ramienia UMiG winny były zejść na dalszy plan. Wręczenie symbolicznego numeru wydania drukowanego to nie tani chwyt marketingowy, czy jak to określono „upominek dla przypodobania się”. Warto mieć na uwadze to, co znalazło się we wspomnianym wydaniu. Zawiera ono m.in. materiał o rozłamie w nowotarskich kręgach Platformy czy tekst o groźbach karalnych kierowanych pod adresem dziennikarza współpracującego z naszym serwisem. Wręczenie tego, a nie innego wydania być może pomoże zobrazować sytuację w regionie, widzianą nie tylko przez pryzmat ukwieconych inwestycji. Bo jak słusznie Pani zauważyła, prezydent „darzy szczawnickie władze jakimś szczególnym sentymentem”.
|