w janczykzawadzkidlpiotr gpiaseckiniezgodaniezgodaniezgodaniezgodaniezgoda

Nowy dział

straz-miejska

Praktyki dziennikarskie w Kurierze

praca-do-kuriera

 

 

 

 

 

Informacje z urzędów

instytucje urzedy

Osoby na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 99 gości 

Start Aktualności Kurier Pieniński - ikony Inwestujemy w ekologię - Dzięki budowie oczyszczalni mieszkańcy zapłacą mniej za ścieki
Inwestujemy w ekologię - Dzięki budowie oczyszczalni mieszkańcy zapłacą mniej za ścieki Drukuj Email

smarduch int

Najważniejszym zadaniem było przystąpienie do programu kanalizacji. Oczyszczanie szamb zawsze będzie kosztowniejsze. Trzeba uwzględnić opinie mieszkańców na temat wysokości opłat za ścieki.

Jan Smarduch - wójt gminy Nowy Targ

 

 R: Na początek chciałbym zapytać o obietnice wyborcze sprzed trzech lat. Co udało się zrobić z tego, co obiecał Pan mieszkańcom? Czego nie dało się zrealizować i co ewentualnie planuje Pan wykonać w nadchodzącym roku, żeby wywiązać się ze zobowiązań?

J.S: Jeśli chodzi o realizację zobowiązań przedwyborczych, to zdecydowana większość z nich została zrealizowana lub jest w trakcie realizacji. Najważniejszym zadaniem było przystąpienie do programu kanalizacji. Dotyczy on kilku wsi: Klikuszowej, Lasku, Trutego – z budową oczyszczalni w Trutym oraz w drugim etapie podłączenie wsi Morawczynę i Pyzówkę. Pierwszy etap, z uruchomieniem oczyszczalni, jest już zakończony. Wykonane są odbiory, ludzie przyłączają się do sieci – na ten moment około 300 gospodarstw jest już podłączonych. W następnych latach trzeba doprojektowywać fragmenty kolejnych ulic i podłączać do tego systemu. Inwestycja ta stanowiła największe wyzwanie, gdyż jej wartość wynosi ponad dwadzieścia milionów. Połowa środków uzyskana została z Unii Europejskiej, drugą połowę tworzą środki własne uzupełnione kredytem z Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska. Oczyszczalnia jest przekazana, ale nie w formie aportu, czyli na własność, lecz dana w użytkowanie. W związku z tym spółka nie musi naliczać amortyzacji (średnio nalicza się dwa złote za 1m) oraz nie została zobowiązana do spłaty kredytu, gdyż gmina zrealizowała tę inwestycję. Są to kolejne środki, których nie trzeba wliczać do taryfy. Dzięki temu mieszkańcy zapłacą mniej za ścieki. Należy jednak zdawać sobie sprawę, iż w budżecie gminy znajduje się pozycja ośmiu milionów na kanalizację wymagająca sukcesywnej spłaty. Jeśli zdarzą się większe naprawy, nie będą wykonywane przez PPK, lecz staną się wydatkiem gminy. Oczywiście na razie takie wydatków nie zakładamy gdyż inwestycja ta jest objęta kilkuletnią gwarancją.

R: Mieszkańcy cieszą się z tej inwestycji – zyskają na niej czy stracą? Czasami zdarza się bowiem, iż płaci się za wywóz szamba kwotę x, ale wywozi się rzadko. Podłączenie kanalizacji sprawia natomiast, że naliczany jest każdy kubik. Jak cenowo wychodzi taki kubik na mieszkańca?

J.S: W tej chwili taryfa liczona jest w granicach ośmiu złotych. Mieszkańcy płacą ponad siedem złotych, więc nieco taniej. Jeśli chodzi o wywóz z szamb, to za kubik płaci się ponad dwadzieścia złotych. Jest to zatem rozwiązanie zdecydowanie droższe. Oczyszczanie szamb zawsze będzie kosztowniejsze, jednak jak zostało zaznaczone, nie wszyscy wywożą zanieczyszczenia systematycznie. Sadzę, iż robienie tego raz na kwartał w miejscach, gdzie nie ma kanalizacji, byłoby przyzwoite i do tego zachęcamy naszych mieszkańców. Myślę oczywiście o dostarczaniu ścieków do oczyszczalni, a nie wylewaniu ich do potoku lub na pola.

R: Mieszkańcy gminy i tak mogą mówić o niskich opłatach, dla przykładu w Szczawnicy należy zapłacić za beczkowóz – sto siedemdziesiąt złotych.

J.S: To znacznie drożej, my nie chcemy zarabiać na ściekach.

R: Są gminy gdzie mieszkańcy narzekają na infrastrukturę drogową, jak to jest u Pana w gminie?

J.S: Podejmujemy też działania w obszarze infrastruktury drogowej. Wykorzystujemy środki powodziowe oraz fundusze własne. Znaczną część pieniędzy przeznaczyliśmy jako wkład własny do zadań realizowanych przez powiat, ponieważ dla mieszkańców często droga powiatowa jest ważniejsza – stanowi główny ciąg komunikacyjny przez wieś. Udało się tych dróg, przy współfinansowaniu naszym i powiatu, dużo zrobić. Powiat był dość operatywny w pozyskiwaniu środków, lecz oczekiwano również udziału gminy. Chodniki przy drogach wojewódzkich bez gminnej finansowej pomocy nie powstałyby. Dla inicjatyw samorządowych istnieje zasada 50% na 50%. Urząd Marszałkowski i powiat oczekują wsparcia ze strony gminy dla swoich inicjatyw. Zadania te są jednak ważne, gdyż podnoszą poziom bezpieczeństwa oraz komfort przejazdu.

R: Tak, są to przecież kluczowe sprawy dla mieszkańców.

J.S: Podejmujemy także działania, które nie do końca mogą podobać się mieszkańcom, ale będą im służyć przez wiele lat w późniejszym czasie i ułatwią dostęp do urzędników. Rozbudowujemy budynek administracyjny. W tym obiekcie, kupionym w 1996 roku, brakuje miejsca. Ośrodek Społecznej Pomocy znajduje się w Ludźmierzu i często osoby z niego korzystające narzekają, że jest trudno dostępny. Pragniemy przywrócić tutaj ten ośrodek, żeby sprawować nad nim kontrolę. Oprócz tego przydzielana są nam nowe zadania, między innymi związane z gospodarką odpadami, wymagające utworzenia nowych miejsc pracy. Ciężko jest nam teraz funkcjonować w tym budynku. Dużo miejsca zajmuje administracja oświatowa. W przyszłości konieczne będzie również utworzenie Urzędu Stanu Cywilnego, którego obecnie nie posiadamy a naszych mieszkańców obsługuje nowotarska placówka. Planujemy utworzenie nowej sali obrad, gdyż dotychczasowa sala znajduje się w piwnicy, jest ciasna i często była zalewana przez Dunajec. Odbywają się w niej spotkania z sołtysami czy dyrektorami, a także szkolenia rolników.

R: Pan swoimi inwestycjami zahaczył chyba już o kolejną kadencję?

J.S: Tak, wykonywanie zaplanowanych działań zakładamy do końca 2015 roku. Chcemy kontynuować kanalizację na Spiszu, Nowej Białej i Krempachach – z oczyszczalnią w Krempachach. Liczymy na środki z Unii Europejskiej. Dylemat dla nas jako członków PPK stanowi dla nas Szlachtowa-Jaworki. Mamy szansę na pieniądze, ale konieczne staje się współdziałanie wspólnika – samorządu Szczawnicy. Trzeba uwzględnić opinie mieszkańców na temat wysokości opłat za ścieki.