w janczykzawadzkidlpiotr gpiaseckiniezgodaniezgodaniezgodaniezgodaniezgoda

Nowy dział

straz-miejska

Praktyki dziennikarskie w Kurierze

praca-do-kuriera

 

 

 

 

 

Informacje z urzędów

instytucje urzedy

Osoby na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 101 gości 

Start Aktualności Kurier Pieniński - ikony „W prokuraturze na stanowiskach zatrudnia się tumanów” - Prości ludzie traktowani są jak bydło
„W prokuraturze na stanowiskach zatrudnia się tumanów” - Prości ludzie traktowani są jak bydło Drukuj Email

zbigniew

-  Wysocy rangą urzędnicy „ciągle pozostają w aureoli nieskazitelnego charakteru i w aureoli charakteru moralnego

- W tym kraju można każdego bezkarnie zgnoić, można go uczynić w sprzeczności z prawem przestępcą, ograbić z majątku.

Doktor Zbigniew Kękuś – ekonomista i finansista z wykształcenia – od kilku lat bezskutecznie walczy z niesprawiedliwością krakowskich sądów. Zaczątkiem problemu stała się prośba o właściwą opiekę zdrowotną dla jego dzieci. Doszło wówczas do konfliktu pomiędzy Zbigniewem Kękusiem a Andrzejem Zollem, który był wtedy Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Zarzewiem sporu stała się publikacja, której rzekomo autorem był Kękuś. „Andrzej Zoll, który przez kilka lat znęcał się nad moim synem, uczynił mnie przestępcą za słowa” –żali się Kękuś.

 

Sprawa trafiła do sądu - sąd w Dębicy, mimo braku dowodów, skazał Kękusia. Ten, w ramach protestu przeciw niesprawiedliwemu wyrokowi, rozpoczął głodówkę przed Prokuraturą Generalną. W spór włączył się prokurator generalny Andrzej Seremet, który stwierdził, że wyrok był bezzasadny. Stanowisko Seremeta potwierdził także Sąd Najwyższy. Sprawa jednak nie została umorzona przez dębicki sąd - skierował on Kękusia na badania psychiatryczne. Za wstawiennictwem poseł Anny Grodzkiej odstąpiono od tego planu. Nie oznacza to jednak końca problemów - teraz podejmowane są próby tymczasowego aresztowania dr Zbigniewa Kękusia.

 

On sam uważa, że prokuratura popełniła wiele błędów stawiając mu niesłuszne zarzuty. Jej niesprawiedliwe działania i liczne uchybienia zmusiły go do protestu w formie strajku głodowego. Edyta Frączek – Padół, zastępca prokuratora rejonowego Prokuratury Kraków Śródmieście Wschód została określona przez Kękusia jako „szczytnego w myśleniu tumana”. Pani prokurator, na prośbę Kękusia, nie potrafiła uzasadnić, odwołując się do konkretnego orzecznictwa lub doktryny, swojego rzekomo słusznie wydanego postanowienia, co Kękuś następująco podsumował: „W prokuraturze Kraków Śródmieście Wschód na funkcyjnych stanowiskach zatrudnia się autentycznych tumanów”. Po kilkuletnich doświadczeniach procesowych stwierdza: „w tym kraju można każdego bezkarnie zgnoić, można go uczynić w sprzeczności z prawem przestępcą, ograbić z majątku (…). Wysocy rangą urzędnicy „ciągle pozostają w aureoli nieskazitelnego charakteru i w aureoli charakteru moralnego. Prości ludzie traktowani są jak bydło” – takie wypowiedzi możemy usłyszeć w prezentowanym materiale filmowym

 zbigniew