
| Dyspozytornie pod lupą |
|
|
|
Prokuratura Okręgowa w Krakowie ma wyjaśnić, czy popełniono przestępstwo, likwidując powiatowe dyspozytornie pogotowia ratunkowego, m.in. w Nowym Targu i Zakopanem, i tym samym narażono mieszkańców na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. 20 lutego podjęto decyzję o wszczęciu śledztwa.
Wniosek o zbadanie sprawy złożył poseł Arkadiusz Mularczyk. Według posła wojewoda małopolski Jerzy Miller przed centralizacją dyspozytorni nie wystąpił o opinię samorządów lokalnych. Zlekceważył też zastrzeżenia ratowników ostrzegających przed konsekwencjami zmian. Na tragiczne następstwa nie czekaliśmy zbyt długo. Karetka pogotowia kilkukrotnie nie dotarła na czas do wzywających pomocy - m.in. w Skrzypnem w powiecie nowotarskim. Zdarzają się sytuacje, gdy karetka wysyłana jest z bardziej odległych miejsc, a do niedawna czas dojazdu byłby znacznie krótszy. Wprowadzony nowy system Państwowego Ratownictwa Medycznego bywa zawodny, czym zyskuje sobie coraz liczniejszych przeciwników. |