
| Czy jest potrzebne dziennikarskie śledztwo? |
|
|
|
Do wglądu otrzymaliśmy dokumenty oraz pismo przesłane Józefowi Ciesielce przez anonimowego nadawcę. Zawierają one dane na temat budowy szczawnickiej promenady. Wynika z nich, że w procesie realizacji inwestycji mijano się z normalnym tokiem załatwiania formalności i pozwoleń. Nadawca utrzymywał stały kontakt z pracownikami firmy będącej podwykonawcą i dokumentował etapy budowy.
Wiceburmistrz Miasta i Gminy Szczawnica Tomasz Moskalik zapewnia, że nie zaistniały żadne nieprawidłowości przy realizacji projektu. Kontaktowaliśmy się również z firmą, której dane figurują w nadesłanym materiale, jednak otrzymaliśmy informacje, że choć nadal funkcjonuje ona pod taką samą nazwą i adresem, to odcina się od budowy. Jej przedstawiciel twierdzi, że nie ma nic wspólnego z pierwotną firmą, która świadczyła usługi, a którą zlikwidowano; aktualna firma funkcjonuje jako odrębne przedsiębiorstwo. Sprawa może być rozwojowa…. |