w janczykzawadzkidlpiotr gpiaseckiniezgodaniezgodaniezgodaniezgodaniezgoda

Nowy dział

straz-miejska

Praktyki dziennikarskie w Kurierze

praca-do-kuriera

 

 

 

 

 

Informacje z urzędów

instytucje urzedy

Osoby na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 61 gości 

Start Aktualności Kurier Pieniński - ikony „Dziennik Polski” - Sekretarz miasta w prokuraturze
„Dziennik Polski” - Sekretarz miasta w prokuraturze Drukuj Email

dziennik Hurkała3

Zachęcamy do zapoznania się z materiałem „Dziennika Polskiego”, który porusza temat gróźb wystosowanych przez Tomasza Hurkałę do naszego dziennikarza. Pragniemy skomentować linię obrony, jaką przybrano w UMiG. 

Cytat:

Tymczasem sam sekretarz nie odżegnuje się od słów wysłanych do "Kuriera". - Wysłałem, ale dlatego, że ten portal chciał wykorzystać śmierć mojego ojca do własnych celów - mówi Tomasz Hurkała.

 

 

Okazuje się bowiem, że wtedy, gdy "Kurier" pisał o sekretarzu, który miał jeździć na nartach, Hurkale zmarł w Londynie ojciec. Nie był w pracy, bo musiał pomóc rodzinie załatwić wszelkie formalności, by zorganizować pogrzeb i przywieźć ciało ojca do Polski. 

- To był dla mnie i dla mojej rodziny bardzo trudny czas. O śmierci mojego ojca doskonale wiedział także dziennikarz tego pisma. Zresztą wszyscy o tym wiedzieli w Szczawnicy. Tymczasem on wypisuje, że jeździłem na nartach - mówi poruszony Hurkała. 

W materiale prasowym napisaliśmy: Godzina 8 rano: w UMiG nie zastaliśmy burmistrza Grzegorza Niezgody. Nikt nie wie, gdzie jest. Sekretarza ostatnio częściej nasi Czytelnicy spotykali rankiem na stoku, niż w drodze do gabinetu .

Czytając ze zrozumieniem każdy uważny Czytelnik zauważy różnicę, nie padło w materiale prasowym słowo, że w tym dniu sekretarz jeździ na nartach, tylko że  ostatnio częściej nasi Czytelnicy spotykali go rankiem na stoku. Argumentacja sekretarza jest całkowicie nieprawdziwa i nielogiczna, co jasno wynika z przytoczonego fragmentu. 

Rankiem, przed publikacją, postanowiliśmy sprawdzić stan koordynacji działań, bowiem dochodziły nas liczne głosy od mieszkańców, że sytuacja nie jest w żaden sposób nadzorowana i w rejonie panuje chaos,  odnotowano też niepokojąco duże problemy komunikacyjne. Naturalnym jest, że w takiej sytuacji władze zobowiązane są do podjęcia działań mający przywrócić porządek.

Telefonicznie poinformowano nas, że burmistrz Niezgoda nie jest jeszcze obecny i nie wiadomo gdzie przebywa, o sekretarzu, który przebywa na urlopie z uwagi na trudną sytuację osobistą sekretarka nic nie wspomniała. Tak więc zastosowana linia obrony Tomasza Hurkały jest kłamliwa, fikcyjna i zmyślona, łącznie z tezą o wykorzystaniu śmierci jego ojca. 

 

 Fragment artykułu z „Dziennika Polskiego”

 Sekretarz miasta w prokuraturze

SZCZAWNICA. Tomasz Hurkała miał wysyłać groźby do lokalnego dziennikarza. Czy to próba tłumienia krytyki?

Tomasz Hurkała jest także radnym powiatu nowotarskiego

Tekst i Fot. Łukasz Bobek

Czy Tomasz Hurkała, sekretarz urzędu miasta w Szczawnicy groził lokalnemu dziennikarzowi "Kuriera Pienińskiego"? O tym przekonany jest sam reporter.

Dlatego złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przez sekretarza przestępstwa. Z kolei Hurkała nie odżegnuje się od słów, jakie napisał w SMS-ie do dziennikarza. Twierdzi jednak, że zrobił to, bo "Kurier Pieniński" wykorzystał do ataku śmierć jego ojca.

"Kurier Pieniński" to lokalny portal internetowy działający na terenie Szczawnicy i Krościenka. Problem, który teraz może zakończyć się w sądzie, dotyczy artykułu po jednym z ostatnich ataków zimy w Pieninach. Wówczas to dziennikarz "Kuriera" napisał tekst "Paraliż w Szczawnicy - służby nie zdały egzaminu".

Więcej na:

http://www.dziennikpolski24.pl/pl/region/region-podhalanski/1267987-sekretarz-miasta-w-prokuraturze.html

 

dziennik Hurkała2