w janczykzawadzkidlpiotr gpiaseckiniezgodaniezgodaniezgodaniezgodaniezgoda

Nowy dział

straz-miejska

Praktyki dziennikarskie w Kurierze

praca-do-kuriera

 

 

 

 

 

Informacje z urzędów

instytucje urzedy

Osoby na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 17 gości 

Start Aktualności Aktualności Sejmowe spotkania Józefa Ciesielki
Sejmowe spotkania Józefa Ciesielki Drukuj Email

Determinacja Józefa Ciesielki w dążeniu do prawdy zawiodła go aż na Wiejską 4. Rozczarowany postępowaniem władz lokalnych, ale mimo wszystko z poczuciem wiary w sprawiedliwość przybył 28.07 br. po budynku sejmu, by posłom i senatorom przedstawić swoją historię i u nich szukać rady oraz wsparcia dla swoich racji. Wizyta Ciesielki w parlamencie nie była w żadnej mierze próbą nacisku na przedstawicieli polskiej sceny politycznej, a jedynie chęcią zwrócenia uwagi na lokalne przejawy tłumienia opozycyjnej krytyki i  wolności wypowiedzi oraz lekceważenie przepisów prawnych  dotyczących działań i zachowań prasowych.

 

Z uwagi na fakt, że jako pierwsi zainteresowaliśmy się sprawą kontrowersyjnego wyroku wydanego na Ciesielkę przez Sąd Rejonowy w Nowym Targu, postanowiliśmy towarzyszyć mu z fotograficznym obiektywem i kamerą, by na bieżąco relacjonować przebieg wydarzeń. Cząstkowy materiał dokumentalny publikowaliśmy na naszej stronie internetowej. Teraz, gdy emocje nieco już opadły, czas na podsumowanie wizyty pana Józefa w stolicy.

 

Ciesielka miał sprzyjającą okazję nie tylko do spotkań z politykami, ale także szansę obserwowania obrad Sejmu i Senatu RP. Bacznie wsłuchiwał się w słowa wystąpienia ministra sprawiedliwości - Krzysztofa Kwiatkowskiego, który jak na ironię poruszył problem nadużyć w polskim sądownictwie. Jego zdaniem sędziowie, których podejrzewa się o zbyt lekkie szafowanie wyrokami lub nierzetelne podejście, powinni mieć ograniczoną możliwość awansu zawodowego. Ciesielkę, mającego przykre doświadczenia w tej materii, szczególnie poruszyły owe słowa. Ubogacająca była informacja otrzymana od ministra Kwiatkowskiego, jakoby od przyszłego roku miał obowiązywać powszechny monitoring rozpraw sądowych. Czas zapewne zweryfikuje tę informację.

Mimo że do parlamentu zawiodły Ciesielkę własne problemy, przeznaczył też czas na obserwację obrad komisji ds. katastrofy smoleńskiej, której echa  wciąż pobrzmiewają w sercach i umysłach Polaków, bez względu na sympatie i poglądy polityczne.

Przed pierwszymi spotkaniami, pod tablicą upamiętniającą członków Sejmu II RP, Ciesielka postanowił nadal dbać o interesy swojego miasta i nie dopuszczać do nadużyć.  Jak nam wyjawił, sejmowa atmosfera i słowa jakie usłyszał od ministra sprawiedliwości dodały mu wiary w sens jego batalii o prawdę i utwierdziły go w słuszności tych obywatelskich zmagań.

Podbudowany na duchu spotkał się z takimi osobistościami jak: Janusz Korwin Mikke, Janusz Wojciechowski, Joanna Senyszyn, Zbigniew Ziobro, Jerzy Wenderlich, Beata Kempa, Arkadiusz Mularczyk, Paweł Kowal, Tomasz Dudziński.

Warto nadmienić, iż mimo natłoku pilnych spraw i obowiązków, zechcieli oni poświęcić czas Ciesielce, zapoznać się z przedstawionym materiałem prasowym, dokumentacją sądową i z dużym zaangażowaniem podeszli do jego problemu.

Wymienione nazwiska kojarzą się z różnymi frakcjami politycznymi, z różnorako uprawianą polityką, jednak wspólny mianownik w tej sytuacji tworzyło ogromne zdziwienie i niedowierzanie posłów i senatorów, że w sprawie Ciesielki zapadł tak kontrowersyjny wyrok, który nazwali kuriozalnym i nieprawdopodobnym. Wielu rozmówców Ciesielki posiada wiedzę prawną i dostrzega nadużycia, niedociągnięcia i nierzetelności w sposobie przeprowadzenia dociekań sądowych.


 

Szczególnym wsparciem dla Ciesielki było spotkanie ze Zbigniewem Ziobro - byłym ministrem sprawiedliwości, obecnym eurodeputowanym, który z uwagi na sprawowane funkcje i własne doświadczenie doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że polskie sądownictwo nie funkcjonuje  bez zarzutu.  Wyjaśnił on Ciesielce tok sądowego rozumowania i udzielił rady, jak powinien zachować się w obecnej sytuacji. Ziobro zaproponował także konsultacje z własnym prawnikiem.

 

Panu Józefowi poświęcił czas również Jerzy Wenderlich - wicemarszałek Sejmu RP.  Z racji tego, że sam był dziennikarzem, tym bardziej zbulwersowało go takie  lekceważenie przepisów prawnych  dotyczących działań i zachowań prasowych. Wenderlich umożliwił Ciesielce konsultację z oddanym do jego dyspozycji  departamentem prawnym.

Za pośrednictwem naszej gazety sprawą zainteresowało się także ugrupowanie PJN, (reprezentowane w rozmowach przez M. Dudzińskiego i J. Plicha) które po zbadaniu dokumentacji będzie być może wnioskować o zmianę przepisów sądowych. Gdyby do tego doszło, sprawa Ciesielki stałaby się przyczynkiem do nowelizacji zasad, jakimi rządzi się polskie sądownictwo w analogicznych sprawach. Posłowie chcą zakwestionować zasadność pozwów z art. 212 Kodeksu Karnego w przypadkach zbliżonych do sprawy Ciesielki, gdy osoba oskarżana jest o pomówienie.

Wizyta, chociaż zaledwie pięciogodzinna, obfitowała w wiele emocji, rozmów, obietnic i konkretów. Jak się okazało, dla Ciesielki mogła stać się pewną szansą na karierę polityczną, bowiem zainteresowany problemem J. Korwin Mikke wysunął propozycję, aby Ciesielka walczył o prawdę własną i innych jako poseł. Pan Józef skromnie podziękował. Z propozycji nie skorzystał, gdyż woli działać lokalnie i być blisko problemów Szczawnicy.

Ciesielka przyznaje, że to doświadczenie wzbogaciło go i umocniło w obywatelskim postanowieniu patrzenia na ręce władzom lokalnym. Jak podkreślił, celem wizyty w parlamencie nie była chęć wywarcia jakiejkolwiek presji i wpływu na jego dalsze losy rozstrzygane na sali sądowej, bowiem mimo wszystko wierzy w sprawiedliwość sędziowską. Wizyta miała być pewną formą manifestu przeciwko roztaczaniu parasola ochronnego nad osobami piastującymi stanowiska publiczne. Wszak rzeczą ludzką jest się mylić, jednak konsekwencje swych czynów w takim samym stopniu winni ponosić szarzy obywatele, jak i włodarze - zobligowani urzędem do stania na straży prawdy.

Dokumentację wizyty szczawnickich aktywistów w parlamencie znajdziecie Państwo w dziale MULTIMEDIA - zachęcamy do zapoznania się z publikowanymi tam nagraniami, których autorem jest Krzysztof Goliński.

2011-08-10