w janczykzawadzkidlpiotr gpiaseckiniezgodaniezgodaniezgodaniezgodaniezgoda

Nowy dział

straz-miejska

Praktyki dziennikarskie w Kurierze

praca-do-kuriera

 

 

 

 

 

Informacje z urzędów

instytucje urzedy

Osoby na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 93 gości 

Start Aktualności Aktualności Natalia Hebda - "Góralski upór" zakorzenił się w mojej osobowości ... Wywiad z Vice Miss Pienin
Natalia Hebda - "Góralski upór" zakorzenił się w mojej osobowości ... Wywiad z Vice Miss Pienin Drukuj Email

 

 

 

Natalia uzyskała głosy wielu internautów, wśród których byli również żołnierze -  jak nam zdradziła jej chłopak ma kolegów którzy służą w Afganistanie, jej zdaniem ich głosy przyczyniły się do jej sukcesu i uzyskania  tytułu Miss Internetu.

Nie zbadane są wyroki Boskie... za tak piękną Miss należą się wielkie podziękowania, Premierowi Tuskowi, za decyzje o niewycofaniu naszych żołnierzy z Afganistanu i Prezydentowi Kwaśniewskiemu - jego decyzja co prawda niekonstytucyjna spowodowała udział naszych wojsk w tejże misji.


Prywatnie Natalia bardzo ciepło wspomina próby prowadzone w piramidzie gościńca "Amon" w Jaworkach, specjalnie dla niej zamieszczamy zdjęcia z tego miejsca.

Przedstawiamy wywiad z Natalia Hebdą - II Vice Miss Pienin 2012 oraz Miss Internetu.


 

Kurier Pieniński: Zacznijmy od nieco niestandardowego pytania. Wymień trzy cechy prawdziwej góralki?

Z którą z nich najbardziej się identyfikujesz?

Natalia Hebda: Prawdziwa góralka to według mnie kobieta silna, uparcie dążąca do celu, ale niepozbawiona kobiecości. Myślę, że dzięki moim częściowo góralskim korzeniom identyfikuję się z każdą z tych cech w jakimś stopniu, choć przyznaje, że "góralski upór" najbardziej zakorzenił się w mojej osobowości (śmiech).

KP: Czy góralski folklor jest Ci bliski? Mam na myśli: regionalne stroje albo ich akcenty na co dzień: chustka, broszka, jakieś słówko z okolicznej gwary, wtrącone mimochodem, czy też dancing z góralską kapelą?

NH: Do niedawna folklor kojarzył mi się raczej z wiejskim zacofaniem, czymś dla ludzi starszych. Od momentu kiedy wystartowałam w konkursie, mój pogląd radykalnie się zmienił. Okryłam, że folklor to nie tylko ludowe stroje, rzeźby itp. Teraz widzę, że akcenty z niego zapożyczone świetnie współgrają i dostosowują się do obecnego stylu życia czy mody. Mam tu na myśli między innymi stroje projektu pani Marty Polaczyk, które w zaskakujący sposób łączą piękno folkloru z trendami w modzie oraz mają w sobie tyle uroku . Jeśli chodzi o muzykę, to bardzo lubię skoczne, góralskie rytmy - tak było od zawsze. Przy tej muzyce można się dobrze bawić, bez względu na to, w jakim się jest wieku.


KP: Czym jest dla Ciebie tytuł II Vice Miss Pienin 2012? Z jakimi wiąże się on obowiązkami?

NH:
Tytuł II Vice Miss Pienin 2012 jest dla mnie prawdziwym wyróżnieniem. Jestem z niego bardzo dumna. Uważam, że zobowiązuje mnie on do pokazania wszystkim, że miss to nie tylko ładna buzia czy figura, ale wnętrze, czyli stosunek do innych ludzi, szacunek do każdego człowieka.

KP: Co skłoniło Cię do udziału w konkursie?

NH: Szczerze mówiąc bez motywacji bliskich, a w szczególności mojej mamy oraz chłopaka nie wiem, czy zebrałabym się na odwagę, by wysłać formularz zgłoszeniowy i pójść na casting. Ich wsparciu zawdzięczam mój obecny sukces.

KP: Co Cię najbardziej zaskoczyło w przebiegu konkursu: na castingu, podczas przygotowań do finału?

NH: Pierwszym zaskoczeniem na castingu była konieczność opowiedzenia o sobie spontanicznie, bez przygotowania. W pierwszym momencie byłam przerażona. Wiem, że nie powiedziałam wszystkiego tak, jakbym chciała, ale stres zrobił swoje. Kolejnym zaskoczeniem były precyzyjne przygotowania do gali finałowej. Nie spodziewałam się tego, ale byłam mile zaskoczona. To doświadczenia, dzięki którym wiele się nauczyłam.


KP: Co okazało się dla Ciebie najtrudniejsze w finałowych zmaganiach?

NH: Najtrudniejszą rzeczą z jaką przyszło mi się mierzyć w finałowych zmaganiach był fakt, że nie wszystkie możemy stanąć na podium. Z żyłam się z dziewczynami i najchętniej każdej z nich przyznałabym koronę i najwyższy stopień na podium.

KP: Jak się czułaś „w świetle reflektorów"? Czy trudno jest przełamać strach?

NH: „W świetle reflektorów” czuję się bardzo dobrze. Nie chcę przez to powiedzieć, że lubię „gwiazdorzyć” (śmiech), lecz że obecność kamer czy obiektywów nie paraliżuje mnie już tak, jak to było na castingu. Polubiłam to, choć nie marzy mi się życie w ich ciągłym świetle. To bardzo ciekawy sposób oderwania się od rzeczywistości.

KP: Tytuł  Miss Internetu świadczy o zdobyciu największego uznania wśród  internautów, czym jest dla Ciebie to wyróżnienie?

NH: Tytuł „Miss Internetu” jest dla mnie bardzo cenny, ponieważ świadczy o uznaniu internautów i ich sympatii do mojej osoby. Jestem z niego tak samo zadowolona jak z tytułu II Vice Miss Pienin 2012. Korzystając z okazji chciałabym serdecznie podziękować tym, którzy wiernie oddawali na mnie swoje głosy.



KP:
Czym zajmujesz się na co dzień?

NH: Na co dzień nie wyróżniam się z tłumu, jestem w dalszym ciągu zwykłą nastolatką. Obecnie pracuję sezonowo, a po wakacjach wracam do szkoły i swoich obowiązków. W wolnym czasie staram się poświęcać czas bliskim i znajomym, nie zapominając przy tym o moim hobby, którym bezkonkurencyjnie w ostatnim czasie jest pływanie.

KP: Jakie są Twoje plany na przyszłość?

NH: W przyszłości planuję zdobyć jak najlepsze wykształcenie. Nie jestem jeszcze na nic w stu procentach zdecydowana, bo jak wiadomo „kobieta zmienną jest” (śmiech).

KP: Co wywołuje uśmiech na Twojej twarzy?

NH: Uśmiech na ludzkiej twarzy powinien pojawiać się przy najmniejszych miłych gestach, sukcesach i radościach. Tak też jest ze mną. Wywołuje go na przykład fakt zdobycia tytułu w konkursie, jak również piękny poranek czy uśmiech na twarzy innej osoby. Warto się uśmiechać, bo nigdy nie wiemy, czy przez ten uśmiech komuś nie pomożemy.


Natalia Hebda -  mówi o sobie: „bezpośrednia i szczera”; zdobywczyni dwóch tytułów: II Vice Miss Pienin 2012 oraz Miss Internetu; uczennica II klasy LO w Zespole Szkół im. Św. Kingi w Łącku; pochłania ją pływanie, piłka siatkowa i wycieczki górskie.